Sernik dyniowy z polewą z białej czekolady

Pewnie będzie to uznane za coś strasznego ale bardzo rzadko korzystam z przepisów na stronie Kwestia Smaku. Blog ten jest bardzo popularny w Polsce, dużo osób właśnie stąd czerpie inspiracje, dlatego my jeżeli już szukamy pomysłów na coś pysznego, czym chcielibyśmy może zaskoczyć naszą rodzinę szukamy pomysłów gdzie indziej. Tym razem jednak przepis, który wyskoczył jako pierwszy w googlu po wpisaniu w wyszukiwarkę <sernik dyniowy> Kupiła nas polewa z białej czekolady ;) Więc tak o to prezentujemy przepis na sernik dyniowy inspirowany przepisem z Kwestii Smaku. Drobne modyfikacje wprowadziliśmy bo przepis oryginalny był zdecydowanie zbyt słodki dla nas (dużo cukru w serniku + polewa z białej czekolady + bardzo słodkie ciasteczka oreo). Naprawdę można z czystym sumieniem obciąć cukier o połowę. My też zamiast cukru waniliowego użyliśmy ekstrakt z wanilii. Nasz przepis poniżej



300 g ciastek Oreo lub Neo (w całości)
70 g masła
350 g puree z pieczonej dyni
1 kg twarogu (może być z wiaderka lub zmielony)
250 mascarpone
100 g cukru
pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
5 łyżek mąki ziemniaczanej
3 jajka

pół białej czekolady
łyżka jogurtu naturalnego


Ciastka mielimy w malakserze lub rozgniatamy wałkiem (ciastka wkładamy do mocnego woreczka, zamykamy i wałkujemy). Mieszamy ciastka z rozpuszczonym masłem i wykładamy nimi dno tortownicy wyłożonej wcześniej papierem do pieczenia. Można też wyłożyć ciastkami boki. 

Ciemne ciasteczka znakomicie wyglądają z pomarańczową masą serową.

Piekarnik rozgrzewamy do temperatury 180 stopni góra-dół. 

Przygotowujemy masę serową: do dużej miski wkładamy ser, puree z dyni, mascarpone, cukier, dodajemy ekstrakt z wanilii oraz jajka i miksujemy (mikserem) do uzyskania jednolitej masy. Następnie dodajemy mąkę ziemniaczaną i znów miksujemy na jednolitą masę. 

Wlewamy masę serową na spód ciasteczkowy. Może was przerazić ilość - u nas zajmuje całą tortownice ale bez obaw - ten sernik nie rośnie. Pieczemy go 60-80 minut. Warto sprawdzić po 60 minut jak wygląda - jeżeli czujecie, że środek jest niedopieczony to zostawcie go nieco dłużej - my widzimy to po tym, ze po poruszeniu tortownicą w tym miejscu się "trzęsie". Przy pieczeniu tego sernika nie pomoże nakłuwanie patyczkiem - ten sernik ma mokrą konsystencję, patyczek po upieczeniu nie ma być suchy. Po upieczeniu studzimy go i wkładamy na kilka godzin do lodówki 

Przygotowujemy polewę z białej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej wymieszanej z jogurtem naturalnym. Możemy na serniku zrobić wzorku lub polać cały sernik warstwą czekoladowej polewy.

 

 


 

Aby być na bieżąco z nowymi przepisami na blogu - zaobserwuj  nas na instagramie lub na facebooku

Będzie nam miło jeżeli zostawisz komentarz pod przepisem 

Komentarze

Prześlij komentarz