Kawa po koreańsku a.k.a. kawa dalgona

 Nasz stosunek do kawy opisaliśmy jakiś czas temu przy okazji opisywania przepisu na słodziutki piernikowy syrop do kawy. Dzisiejsza kawa wpisuje się idealnie w nasz typ "fancy kawusi" dlatego ją wypróbowaliśmy (po to by dowiedzieć się o co chodzi odsyłam ponownie do postu z przepisem na syrop). Bez dalszego przeciągania - przepis poniżej.




Składniki:
4 łyżki kawy rozpuszczalnej,
4 łyżki cukru (my użyliśmy brązowy),
ok 1-2 łyżki wrzątku.
oraz mleko.

Przygotowanie:
Odmierzamy kawę i cukier, wsypujemy do misy miksera. Dodajemy wodę i mieszamy składniki, muszą się rozpuścić. Następnie mikserem ubijamy naszą miksturę. Ubijamy kilka minut na dużych obrotach, chyba nie można przedobrzyć. Po kilku minutach ubijania nasza kawowa mikstura zacznie przypominać ubitą śmietankę (i naprawdę solidnie powiększy swoją objętość). Masa zrobi się jasnobrązowa. 
Do wysokiej szklanki wlewamy mleko - wedle preferencji ciepłe lub zimne - około 3/4 pojemności szklanki. Na wierzch łyżeczką nakładamy ubitą kawową piankę. Pianka z naszych proporcji jest dość mocna (jak na nas). Jako, że do ubijania dodaliśmy już cukier nie ma potrzeby dosładzania naszego kawowego napoju. 


Smacznego!

Aby być na bieżąco z nowymi przepisami na blogu - zaobserwuj  nas na instagramie lub na facebooku

 

Komentarze