Jajecznica z serem mascarpone

Jajecznica. Prosta sprawa powiecie. Ile domów tyle tajnych trików na jej przygotowanie. Sucha. Mokra. Lejąca. Nieźle wymieszana. Z wyraźnym podziałem na białko i żółtko. Z boczkiem. Z chudą szynką. Z serem. Z pomidorami. Z cebulą. Ze szczypiorkiem. Z grzankami. Na maśle zwykłym. Na maśle klarowanym... Możliwości jest tysiące. Mój ideał jajecznicy nie wychodzi spod mojej ręki. Idealną jajecznicę, moją ulubioną robi nasz przyjaciel M. Żadna inna jajecznica zwyczajnie mi nie smakuje! Jak on to robi? NIE MAM POJĘCIA. Ale robi najlepszą jajecznicę na świecie i zawsze gdy mamy okazję jeść u niego śniadanie to zamawiam jajecznicę.

Moja jajecznica nie przypomina tej M. ale jest na drugim miejscu w moim prywatnym rankingu. Sekretem jest dodanie sera mascarpone. Serek mascarpone się rozpuści i da przyjemny lekko serowy posmak oraz sprawi, że jajecznica będzie miała mokrą konsystencję. Przepis może jest nieco bardziej kaloryczny od zwykłej jajecznicy ale raz po raz można przecież zaszaleć.



Składniki:
4 jajka,
1-2 łyżki mascarpone,
łyżka masła,
sól, pieprz,
pokrojona drobno szynka, szczypiorek - według uznania

Przygotowanie:
Wbijamy jajka do miski, dodajemy mascarpone. Mieszamy delikatnie. Na patelni rozgrzewamy masło. Wlewamy jajka z mascarpone i łyżką troch ę rozbijamy mascarpone na mniejsze kawałki (możemy to zrobić już przy dodawaniu go do jajek ale ja robię to zazwyczaj na patelni). Smażymy jajecznicę do lubianej konsystencji.  Następnie dodajemy pokrojoną drobno szynkę lub szczypiorek (albo wszystko!) i podajemy.




Smacznego!

Aby być na bieżąco z nowymi przepisami na blogu - zaobserwuj  nas na instagramie lub na facebooku

 

Komentarze