08. Muffinki z dodatkami

Muffinki to u nas częsty gość na stole. Wszystko przez to, że nie wymagają wiele pracy i prawie wszystko mogą zrobić dzieci samodzielnie. A nasi pomocnicy są zawsze pierwsi w kuchni i pomogą w każdej potrzebnej pracy. Dodatkowym plusem takiej współpracy jest również to, że dania przy których nasze małe lewe rączki pomagają znikają pędem z talerzy (choć na apetyt u nich nie możemy narzekać, jednak samodzielnie zrobione przysmaki zdecydowanie smakują lepiej).
Czemu muffinki na święta? Głównie z tego powodu, który przytoczyłam wyżej. Stanowią również świetną bazę do świątecznych dekoracji na stole. Wystarczy odpalić instagram, wybrać hashtag #christmascupcakes i zobaczyć jakie cuda można stworzyć z kolorowych kremów. My lubimy do muffinek dodać przyprawę piernikową, powidła śliwkowe, bakalie. Od razu kojarzy nam się to ze świętami. Nasze dzieła nie zostały przystrojone w krem, za szybko zniknęły :)




Składniki:
2 szklanki mąki,
3/4 szklanki cukru brązowego*
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
(opcjonalnie w wersji świątecznej: paczka przyprawy do piernika)
100 g masła,
1 szklanka mleka,
1 jajko (całe).

Roztapiamy masło. W misce mieszamy suche składniki. Następnie dodajemy mleko, jajko. Miksujemy. Następnie dodajem przestudzone rozpuszczone masło. Ponownie miksujemy. Potem dodajemy ulubione dodatki: suszona żurawinę, rodzynki, pokrojoną czekoladę.

Pieczemy w temp 170-180stopni (góra-dół) ok 25-30minut.

Z podanej porcji wychodzi 12-14 dużych muffinek.

*Możemy użyć biały cukier lub wymieszać brązowy z białym.
Babeczki nie są mocno słodkie, to dodatki dają cały smak.
Muffinki warto polukrować ale to dodatkowy cukier. My lubimy :)


Komentarze