wtorek, 13 grudnia 2016

W naszej rodzinie miód stoi na stole przez cały rok. Słoiki opróżniają się w zastraszającym tempie. Jemy miód codziennie. Przywilej posiadania taty-pszczelarza. Dzięki temu, że z pszczelarstwem mam do czynienia od dzieciństwa posiadłam pewną wiedzę o jego magicznych właściwościach. Bardzo wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego jak cudownym składnikiem diety jest miód, jakimi niezwykłymi stworzeniami są pszczoły. Przekonuję się o tym po kilku minutach rozmowy na temat pasieki mojego taty z nowo poznaną osobą. Kilka informacji na temat właściwości miodu znajdziecie w dzisiejszym poście. Zachęcamy by miód stał się stałym punktem waszej diety a nie wyłącznie składnikiem świątecznego piernika :)

Ważne! Nie zaleca się podawania miodu dzieciom do roku.



Lecznicze właściwości miodu są na ogół znane. Powszechnie wiadomo, że spożywanie miodu pomaga w leczeniu chorób serca. Łatwo przyswajalne cukry proste zawarte w miodzie szybko odżywiają mięsień sercowy, dają energię wszystkim innym mięśniom. Miód ponadto obniża ciśnienie krwi i polepsza sen. Pod jego wpływem rozszerzają się naczynia wieńcowe, co poprawia ukrwienie mięśnia sercowego. Znane jest dobroczynne działanie miodu w chorobach układu oddechowego. Jego napotne, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne działanie czyni z niego znakomity lek profilaktyczny. Skutecznie usuwa chrypkę kaszel i ból gardła, a także pomaga w ostrych i przewlekłych stanach zapalnych nosa, gardła, migdałków, zatok, krtani i tchawicy. Wykazuje także właściwości antyalergiczne, jest bardzo skuteczny w leczeniu kataru siennego. Dzięki właściwościom wykrztuśnym jest cennym lekiem pomocniczym w przypadku zapalenia płuc i oskrzeli. Stosowany u chorych wzmacnia ogólną odporność organizmu.

Miód normuje działanie żołądka i jelit. Jest środkiem lekko przeczyszczającym. Przyśpiesza gojenie wrzodów żołądka i dwunastnicy, zmniejsza stopniowo bóle związane z tymi schorzeniami. W zakażeniach bakteryjnych i wirusowych u dzieci skraca czas trwania biegunek, przeciwdziała odwodnieniu organizmu.

Działa dobroczynnie na wątrobę w jej schorzeniach i schorzeniach woreczka żółciowego, w wypadach zatrucia lekami lub alkoholem. Skutecznie wspomaga leczenie zapalenia nerek i pęcherza moczowego. Przeciwzapalne i znieczulające działanie miodu wykorzystywane jest w leczeniu trudno gojących się ran, oparzeń itp.

Miód nektarowo-spadziowy
Wykazuje działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, wykrztuśne, ma dużą aktywność antybiotyczną - zwany jest miodowym antybiotykiem. Podawany jest w chorobach stawów, skóry oraz układu nerwowego. Ponadto wykazuje działanie moczo- i żółciopędne, dezynfekujące. Stosuje się go w leczeniu górnych dróg oddechowych, dróg żółciowych.

Miód nektarowy-lipowy
Ma silny i wyrazisty smak i zapach. Jest aromatyczny i smaczny. Stosuje się go w przeziębieniach jako środek napotny, przeciwgorączkowy, wykrztuśny, obniżający ciśnienie krwi, uspokajający i przeciwskurczowy. Stosuje się go również w schorzeniach dróg moczowych, reumatycznych i nerwicach. Również wykazuje silne działanie antybiotyczne. Obniża ciśnienie krwi.

Miód nektarowy-rzepakowy
Bardzo jasny i szybko krystalizujący się miód. Znajduje zastosowanie przy miażdżycy, chorobach wątroby i dróg żółciowych oraz w stanach zapalnych dróg oddechowych. Jego działanie antybiotyczne jest słabe. Polecany dla osób cierpiących na choroby serca. Serce to mięsień pracujący bez przerwy, a najlepszą odżywką dla mięśni jest glukoza, którą właśnie zawiera miód rzepakowy. Jest łatwo przyswajalny przez wątrobę, a tym samym zwiększa jej możliwości detoksykacyjne.


Co warto jeszcze wiedzieć o miodzie?
Jest bardzo łatwo przyswajalny przez organizm. Wchłania się bezpośrednio do krwi i trwa poniżej dwóch godzin. Bardzo ważnym składnikiem miodu są różne enzymy. Ze względu na nie nie należy podgrzewać miody powyżej 40st.C. ponieważ wyższe temperatury powodują rozkład enzymów i innych składników organicznych, czyniąc miód tylko mieszaniną cukrów.

Przydatność do spożycia ustalono na 3 lata.

W warunkach domowych miód może być przechowywany w temperaturze 4-20st.C, w zacienionym miejscu. Temperatura ma wpływ na proces krystalizacji. Każdy miód musi w końcu ulec krystalizacji. Proces ten nie zmienia jego właściwości i wartości odżywczo-leczniczych tylko konsystencję. Krystalizując się miód jaśnieje. Miód skrystalizowany można doprowadzić z powrotem do płynności bez utraty jego właściwości wolno podgrzewając go do temp ok. 40st. W warunkach domowych wystarczy położyć słoik niedaleko kaloryfera.

Jak spożywać miód?
Najlepiej rano, na czczo i wieczorem, rozpuszczając wcześniej w małej ilości letniej wody.

Dawkowanie: 
Nie zaleca się podawania miodu dzieciom do roku.
Dzieci 1-4lat 7g (łyżeczka) dziennie,
Dzieci do 16lat 10-40g, 
Dorośli 40-60g dziennie jednorazowo lub w dwóch dawkach. 



Wpis powstał w ramach trzeciej edycji akcji "Wspólne blogowanie przy choince" organizowanego przez pomysłową Paulinę z Oli Loli New Life. By śledzić inne wpisy zapraszam do dołączenia do wydarzenia  na fb - LINK

"Wspólne blogowanie przy choince to niezwykły kalendarz adwentowy. Już trzeci raz będziemy mieli okazję odwiedzić 24 blogerów pełnych pasji i pomysłów w ich małych, wirtualnych domach.
Blogowy kalendarz nie sypnie czekoladą i pierniczkami bo tutaj jedno okienko to jeden wpis i jeden bloger. Świąteczne przygotowania, listy prezentowe, przepisy na słodkości, pomysły na ozdoby oraz świąteczne konkursy - to wszystko przy "wspólnej" choince."


0

niedziela, 13 listopada 2016

Maślane ciasteczka trafiły do naszego TOP5 od razu po pierwszym pieczeniu! Goszczą u nas regularnie, przeważnie w "podstawowej" wersji, którą koniecznie musicie wypróbować. Przepis tutaj. Nadają się do odciskania wzorów wałkiem lub pieczątkami. Dzisiaj nieco zdrowsza wersja - z mąką gryczaną. Całkiem zmienia konsystencję ciasta i dodaje ciekawego smaku. 



Składniki na ok 60 ciasteczek:

230g masła w temp. pokojowej,
175g cukru pudru,
1 jajko w temp. pokojowej,
1,5-3łyżeczki aromatu,
1 łyżeczka soli,
200g mąki pszennej,
200g mąki gryczanej.

Ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajko, aromat i łączymy. Sól dodajemy do mąki i po trochę dodajemy do masy do całkowitego połączenia się wszystkich składników. Jeżeli macie do dyspozycji podobny wałek to zwykłym wałkiem rozwałkowujemy ciasto na niezbyt gruby placek i później dociskając wałek ze wzorem odduszamy wzór. Jeżeli nie mamy takiego wałka to używamy zwykłego i robimy cienkie, gładkie ciasteczka.

Pieczemy 7-8minut w temp 200st.C. My piekliśmy trochę dłużej.

Uwaga! Jeżeli chcecie spróbować oddusić wzór na ciasteczkach z innego przepisu to nie ma problemu. Należy jednak do ciasta nie dodawać  proszku do pieczenia.
1

niedziela, 6 listopada 2016

Hitem września były u nas omlety z mascarpone. Delikatne, rozpływające się w ustach, aksamitne. Musicie je spróbować! Drugim hitem była jajecznica z dodatkiem mascarpone. Jeżeli tak jak my lubicie "mokrą" jajecznicę a nie potraficie jej zrobić (ZAWSZE przedobrzymy i jest zbyt ścieta!) to dodanie mascarpone pozwoli wam się cieszyć delikatną "mokrą" jajecznicą :)



Składniki:
2 jajka,
kilka plastrów szynki,
2-4 łyżeczki mascarpone,
szczypiorek,
sól i pieprz do smaku.

Rozgrzewamy małą patelnię z masłem klarowanym. Jajka mieszamy z pokrojoną szynką, mascarpone, szczypiorkiem.  Wylewamy masę na rozgrzaną patelnię, pozwalamy się ściąć. Następnie wlewamy odrobinę wody (ok. 2 łyżki) i przykrywamy patelnię pokrywką, czekamy aż woda wyparuje i góra omletu się zetnie. Doprawiamy solą i pieprzem, przekładamy na talerz. Smacznego! Podajemy z kawałkami chleba i warzywami.
0

sobota, 5 listopada 2016

Odkurzamy nasz zeszyt z przepisami. Trochę długo ukrywaliśmy się z nowymi inspiracjami. Doskonaliliśmy receptury :) Zaczniemy od zaniedbanego cyklu kogel-mogel :P Kilka zdjęć naszych talerzy, głodomorków i wyjazdów.














































0

sobota, 23 lipca 2016

Powiadają, że tak właśnie jadał Król. Przepis przyjechał do nas z Memphis, polecamy go miłośnikom masła orzechowego. Oczywiście najlepsze jest domowe - przepis znajdziecie tutaj! Na domowy chleb tostowy zapraszamy w tym przepisie.



Składniki:
2 duże banany,
6 kawałków chleba tostowego,
3 łyżki masła,
słoik masła orzechowego.


Obieramy banany i dusimy je widelcem na papkę. Mieszamy papkę z masłem orzechowym. Można również pokroić banana w plasterki. W tosterze opiekamy delikatnie chleb. Rozgrzewamy patelnie, rozpuszczamy masło. Smarujemy tosty masą bananowo-orzechową i składamy, smażymy chwilę na małym ogniu by się ładnie zarumieniły.
0

wtorek, 31 maja 2016

Jakiś czas temu dzieliliśmy się przepisem na pyszne chaczapuri adżarskie. Dziś nieco zmieniona wersja - zamiast jajka pokrojone w drobną kostkę salami - dla nas mięsożerców CUDO! Polecamy. Sposób wykonania identyczny. Szybkie, proste w wykonaniu i efektowne danie. Smacznego!




Składniki na 2 solidne porcje
300g mąki,
10g świeżych drożdży,
ok. 150ml ciepłej wody,
ok. 100g jogurtu naturalnego lub maślanki,
2 łyżki oleju,
250g sera bundz, korycińskiego lub pół na pół mozzarella i feta (my użyliśmy tarty żółty ser havarti i twaróg),
sól

Drożdże rozpuścić w niewielkiej ilości ciepłej wody, nie może parzyć. Zagnieść ciasto przypominające to na pizzę z mąki, soli, rozpuszczonych drożdży, jogurtu i wody. Następnie dodajemy olej i jeszcze raz zagniatamy. Odstawiamy ciasto w ciepłe miejsce na około godzinę, aż podwoi objętość.
Piekarnik nagrzać do maksymalnej temperatury (250 stopni).
Ser zetrzeć lub rozkruszyć. W przepisie który używaliśmy radzą by jeśli ser jest mało słony (np. bundz), dodać odrobinę soli. Jako, że my korzystaliśmy z twarogu i sera żółtego użyliśmy soli.
Wyrośnięte ciasto podzielić na 2 równe części. Z każdej z nich uformować okrągły placek o średnicy ok. 20-25cm, następnie zawijamy brzegi nadając kształt łódeczki. Robiłam to od jednego brzegu zawijając lekko brzeg aby był wyższy.



Przekładamy łódeczki na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Do środka każdej łódki nakładamy ser, posypujemy kosteczkami salami, wkładamy blachę do piekarnika. Pieczemy około 10-15 minut, aż ładnie się zarumienią.
0
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics