Ciasto Guinness

W czasie Wielkiego Postu nie udało się nam utrzymać do końca postanowienia o nie pieczeniu. Złamaliśmy je chyba dwukrotnie ale było warto. Pierwszym występkiem był ten oto delikwent - ciasto Guinness - z dodatkiem piwa o tej samej nazwie. Upiekliśmy go w dzień Św. Patryka. Nie możemy być do końca uznani winnymi słabej woli, to pokusa nas zwiodła. Ł. otrzymał małą butelkę Guinnessa w prezencie a bardzo go nie lubi, ja niestety nie pamiętam czy go lubię a nie bardzo wolno mi sobie obecnie przypominać. Przypomniałam sobie za to o przepisie, który daaaawno temu dodałam do zakładek aby go kiedyś przetestować. Było warto! Ł. może spożywać Guinnessa w tej postaci w każdej ilości. Ciasto jest smaczne, wilgotne, przepyszne. W środku znajdziemy rozpuszczone kawałki czekolady. Nieeebo. 

Zrezygnowaliśmy z pianki, czyli bitej śmietany bo decyzja była spontaniczna i nie mieliśmy jej w lodówce (aż niemożliwe!!!). Przepis pochodzi z tego bloga: http://madebymomandson.pl/wp/?p=1949

A to nasze "dzieło":


Przepis:

"Składniki:
 
75 g rodzynek
125 ml piwa Guinness + 6 łyżek
150 g masła
125 g mąki
50 g ciemnej czekolady *
125 g cukru
3 jajka
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Rodzynki zalewamy 125 ml piwa Guinness i odstawiamy na około 2 godziny.
Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę. Stopniowo dodajemy jajka.
Mąkę mieszamy z kakao, proszkiem do pieczenia i pokrojoną na grubsze kawałki czekoladą
(* Ja użyłam z 50% kakao, jeśli lubicie bardziej gorzką czekoladę to użyjcie 70%).
Wsypujemy do masy maślanej i ucieramy do połączenia się składników.
Następnie stopniowo wlewamy rodzynki wraz z Guinness marynatą i mieszamy.
Formę okrągłą o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, samo dno.
Wlewamy ciasto, wygładzamy i wkładamy do nagrzanego do 170 stopni piekarnika.
Pieczemy około 45 minut, sprawdzając patyczkiem czy ciasto jest już gotowe.
Gorące polewamy 6 łyżkami piwa Guinness a następnie odstawiamy do ostygnięcia.
 
Krem:
 
250 g serka mascarpone
250 ml śmietany kremówki
3-4 łyżki cukru pudru
 
Serek i śmietanę umieszczamy w misie miksera.
Ubijamy stopniowo dodając cukier.
Uważamy by nie ubijać za długo, bo może nam się krem zwarzyć.
Na wystudzone ciasto nakładamy krem, tworząc piankę Guinness.
Posypujemy czekoladą."

Komentarze