czwartek, 31 grudnia 2015

W natłoku codziennych spraw nie udało nam się w tym roku przygotować 12 nowych wigilijnych przepisów. Trudno, nie ma co rozpamiętywać. Trzeba się szykować na Nowy Rok! W przyszłym roku wrócimy do tego, w tym zrobiliśmy sobie dyspensę. Super jest mieć dwoje małych rozrabiaków w domu. Na razie starszy wyrabia normę za siostrę. Już się chwytamy za głowę na myśl co będzie się działo w przyszłym roku :) 

Jak minęły nasze święta? Bardzo dobrze! Na stole wigilijnym naliczyliśmy 15 potraw, wszystkie gościły na naszym blogu w poprzednich latach. Mieliśmy dwa rodzaje pierniczków, dwa rodzaje kruchych ciasteczek. Obowiązkowo upiekliśmy piernik dojrzewający. No i oczywiście keks, z myślą o jednym głównym pożeraczu :) Pojawiła się jedna nowość na stole. Danie specjalne dla M. Wieczerza wigilijna nie ma zbyt wiele do zaoferowania małemu brzuszkowi - w większości dań królują grzyby leśne. M. lubi rybkę ale dziubnie odrobinkę. Dla małego smyka na stole pojawiły się pierogi na słodko - z serem i rodzynkami. Pewnie i za rok je zrobimy bo mały brzuszek dalej będzie mały, dojdzie jeszcze mała K. która z całą pewnością będzie już wtedy ze smakiem zajadała słodkie pierożki. 

Odwiedziliśmy część rodziny, pojedliśmy ich przysmaki. Głównie ciasta i ciasteczka, mniam mniam. Niestety nie zobaczyliśmy się ze wszystkimi, ale na pewno to nadrobimy! Wszak to nie koniec Świąt. 

W Nowy Rok wkraczamy z długą listą postanowień i pomysłów. Nie zdradzamy :) Uwaga! Nie jemy słodyczy w styczniu :) Nie będziemy zatem piekli ciast i ciasteczek. Sorki :) Podzielimy się za to innymi fajnymi przepisami i patentami (już regularnie - postanowione!). Pozdrawiamy wszystkich stałych i przygodnych bywalców. Zapraszamy częściej!

0

środa, 2 grudnia 2015

Jeżeli śledzicie nas na instagramie to mogliście zauważyć, że w naszych zasobach pojawił się super wałek, dzięki któremu można jednym ruchem zrobić wzór na rozwałkowanym cieście. Jest to mega gadżet, nasz ma fakturę plastra miodu ale po wycięciu okrągłych ciasteczek przypominają one piłki nożne! Przepis był dołączony do wałka, spróbowaliśmy go i jesteśmy bardzo zadowoleni, te ciasteczka zagoszczą na naszym stole nie raz! 




Składniki na ok 60 ciasteczek średnicy 5cm

230g masła w temp. pokojowej,
175g cukru pudru,
1 jajko w temp. pokojowej,
1,5-3łyżeczki aromatu,
1 łyżeczka soli,
400-425g mąki.

Ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajko, aromat i łączymy. Sól dodajemy do mąki i po trochę dodajemy do masy do całkowitego połączenia się wszystkich składników. Jeżeli macie do dyspozycji podobny wałek to zwykłym wałkiem rozwałkowujemy ciasto na niezbyt gruby placek i później dociskając wałek ze wzorem odduszamy wzór. Jeżeli nie mamy takiego wałka to używamy zwykłego i robimy cienkie, gładkie ciasteczka. 

Pieczemy 7-8minut w temp 200st.C. My piekliśmy trochę dłużej.

Uwaga! Jeżeli chcecie spróbować oddusić wzór na ciasteczkach z innego przepisu to nie ma problemu. Należy jednak do ciasta nie dodawać  proszku do pieczenia.



1

poniedziałek, 30 listopada 2015

Ten tort przygotowywaliśmy już trzy razy. Najpierw próbnie, potem na chrzciny K. a ostatnio na urodziny Babci. Nadejszła wiekopomna chwiła i oto pojawia się przepis, który oczywiście nie jest tajemnicą ;) Bardzo prosty przepis jak zwykle, składniki łatwo dostępne. W ogóle całość w wykonaniu bardzo prosta! Polecamy! 





Składniki na tort wielkości 29x24cm

Kakaowy biszkopt z 6 jaj:
-6jaj
-1 szklanka cukru
-3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
-2 łyżki kakao
-2 łyżki mąki pszennej
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-łyżeczka octu

Do przełożenia:
Słoik nutelli (350g) lub jej dobrego odpowiednika.
2 pudełka sera mascarpone,
500ml śmietany 30%
2 fixy do śmietany,
2 łyżki cukru pudru,
dżem z czarnej porzeczki,
3 pudełka jogurtu Fantasja z chrupiącymi kuleczkami w białej i czarnej czekoladzie lub jej dobrego odpowiednika.

Przygotowania warto zacząć dwa dni przed uroczystością - chodzi przede wszystkim o biszkopt. Jeżeli upieczemy go i zostawimy przez noc to będzie bardzo łatwo go przekroić na trzy blaty. Świeżo upieczony biszkopt bardzo się kruszy. Dzień przed uroczystością wieczorem ubieramy tort i schładzamy w lodówce. 


Przygotowanie biszkoptu:
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po trochę cały cukier, ubijamy do rozpuszczenia się cukru. Następnie dodajemy po jednym żółtku i ubijamy na jednolitą masę, potem dodajemy ocet. Odkładamy mikser.
Mąkę ziemniaczaną łączymy z mąką pszenną, kakao i proszkiem do pieczenia. Następnie przez sitko dodajemy suche składniki do masy jajecznej, mieszając delikatni drewnianą lub silikonową szpatułką (metalową łyżką też mi się zdarza ale silikonową jest najwygodniej). 
Masę wylewamy do tortownicy, którą smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą. Można wyłożyć blaszkę papierem
Pieczemy ok 30-40 minut w temp 180st. i zostawiamy do ostudzenia.
Biszkopt z tego przepisu, mojej mamy, nigdy nie opadł. Następnego dnia kroimy szerokim, ostrym nożem biszkopt na 3 blaty.
 
Przygotowanie przełożenia:
Nutellę mieszamy szpatułką z jednym pudełkiem serka mascarpone na gładki krem. Połowę wykładamy na pierwsze piętro tortu, na to łyżeczką wykładamy dżem z czarnej porzeczki (kilka łyżek). Przykrywamy go drugim piętrem. Mieszamy pozostały krem z kuleczkami z Fantasji i wykładamy na biszkopta, przykrywamy go trzecim piętrem i wstawiamy na chwilkę do lodówki. 
Przygotowujemy krem do obłożenia tortu - ubijamy śmietanę z fixami, cukrem pudrem i serkiem mascarpone. Schłodzony tort obkładamy kremem śmietanowym i dekorujemy według uznania i umiejętności! :) 

Więcej pisania niż gotowania :) Smacznego!
0

sobota, 21 listopada 2015

Ostatnio były muffiny wytrawne a dziś na słodko. Jabłka, cynamon, rodzynki to wyśmienite połączenie. Wszystkie te składniki w muffinie to już prawdziwe mistrzostwo! 



Składniki:
3 jabłka,
jajko,
1,5 szklanki mąki,
0,5 szklanki cukru,
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
50g rodzunek,
2 łyżki rozpuszczonego masła,
łyżeczka cynamonu,
cukier puder (opcjonalnie do posypania).

Jabłka myjemy i obieramy, blendujemy lub ścieramy na tarce na puree. Rodzynki możemy namoczyć we wrzątku (ale nie trzeba). Łączymy wszystkie składniki, przekładamy do foremek i pieczemy ok 20-25min w temp. 200 st.C. Po upieczeniu i ostudzeniu można je dosypać cukrem pudrem jednak i bez tego są bardzo słodkie.
0

czwartek, 19 listopada 2015

W życiu prawie każdego rodzica przychodzi taki dzień, w którym jego dziecko odmawia dawniej ulubionej marcheweczki na talerzu. I u nas tak było. W tej chwili M. nie jest już aż tak przeciwny warzywom na talerzu ale cały czas staramy się mu je jakoś przemycać. Najszybszym i najłatwiejszym daniem są naleśniki na milion sposobów - z dynią, marchewką, pietruszką, szpinakiem, buraczkami. Kiedyś sprawdzały się również koktajle. Dzisiejsze muffinki to super opcja na wynos, nadają się również do mrożenia. Wersję dla dorosłych można doprawić solą a dla dzieciaków najlepiej ją sobie odpuścić :)





2 szklanki mąki,
szklanka mleka,
100g rozpuszczonego masła,
łyżeczka proszku do pieczenia,
przyprawy - gałka muszkatołowa, zioła prowansalskie w zależności od humoru :P
gotowane warzywa - np. brokuł, marchew, kalafior, pietruszka, szpinak,
gotowane lub pieczone mięso

Warzywa kroimy na drobniejsze kawałki/w kostkę. Wszystkie składniki na ciasto łączymy mikserem, do ciasta dodajemy warzywa i mieszamy łyżką. Ciasto przekładamy do foremek i pieczemy jak zwykłe muffinki - ok 15-20 minut w 180st. Warto sprawdzić patyczkiem czy ciasto jest suche w środku.

1

wtorek, 17 listopada 2015

Oj, jakie mamy zaległości w naszej książce kucharskiej. Wracamy i nadrabiamy bo wszyscy się niecierpliwią a jest nas sporo - na facebook'u już prawie 500 polubień! WOW! Dziękujemy, że nas odwiedzacie i śledzicie. Dominiko - jesteś jeszcze? :) Dziś przepis na szybko bo sam był taki na szybko sklecony. Znacie taką sytuację, że w przepisie potrzeba jakiegoś składnika np. pół paczki, słoika, puszki a z resztą nie macie za bardzo co zrobić a zjeść szkoda? Dzisiejszy placek z takiej sytuacji się zrodził. Do jednego z przepisów użyliśmy pół puszki toffi. A reszta? Wykorzystaliśmy ją tutaj.



Składniki:
6 jajek,
1,5szklanki cukru
6łyżek mąki pszennej,
łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki kakao

pół puszki toffi,
szklanka słonecznika
Przygotowujemy ciasto czekoladowe. Oddzielamy żółtka od białek. Ubijamy pianę, do sztywnej dodajemy powoli 1,5 szklanki cukru i żółtka, wciąż ubijając. Delikatnie mieszamy łyżką ubitą masę z 6 łyżkami mąki pszennej, 1 łyżeczką proszku do pieczeniai 2 łyżkami kakao. Pieczemy ok. 30-40 min w temp 180 st. C.
Na patelni prażymy słonecznik.
Na lekko ciepłym cieście rozsmarowujemy toffi i posypujemy ciasto słonecznikiem.
Smacznego!
1

poniedziałek, 26 października 2015

Dziś szybcikiem przeklejamy sprawdzony przepis na ciecierzycę, który został mi ostatnio polecony. Taka ciecierzyca nadaje się wspaniale do podgryzania przy serialu!




0

piątek, 23 października 2015

Bardzo fajny, szybki przepis na dynię. Sezon dobiega końca, trzeba korzystać!


Składniki:
dynia,
oliwa z oliwek,
przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie

Dynię oczyszczamy, nie obieramy ze skóry, kroimy w kawałki grube na 1-2cm. Mieszamy oliwę z przyprawami i smarujemy dynie. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku 30-40minut
0

czwartek, 22 października 2015

Czas się wziąć za różne zaległości, zaczynamy od najprzyjemniejszych. Ten kogel-mogel będzie wstępem do powrotu do regularnych postów bo ostatnio tutaj więcej ciszy. Lecimy























0

czwartek, 15 października 2015

Witajcie! Gruszki już się kończą, ale można je znaleźć jeszcze w sklepach. Deserek przepyszny, a zwłaszcza dla nas - fanów kruszonki! Zaczynamy!


Składniki:
1 kg gruszek
sok z 1/2 cytryny
100g cukru
100ml białego wina
100g suszonych żurawin

Kruszonka:
250g mąki
150g masła
150g cukru
50g płatków owsianych
1 cukier wanilinowy

Gruszki kroimy na kawałki i skrapiamy je sokiem z cytryny. Na suchej patelni lub w rondlu karmelizujemy cukier. Wlewamy wino i doprowadzamy całość do konsystencji sosu. Wrzucamy gruszki karmelizujemy około 4 minut. Przekładamy gruszki do naczynia żaroodpornego, a żurawiny wrzucamy na patelnie. Gotujemy do zredukowania się sosu i potem posypujemy gruszki żurawinami.

Do miski wrzucamy składniki na kruszonkę i gnieciemy całość aż powstanie kruszonka. Posypujemy nasze gruszki i wkładamy piekarnika na 35 minut. (185 stopni termoobieg). 


Podajemy na ciepło z lodami i bitą śmietaną. 

Zrobiliśmy wersję bez alkoholu i też była pyszna. Smacznego!!!
0

niedziela, 13 września 2015

Dzień dobryyyyyyyyyy! Śliwki na drzewach to i śliwki w wypiekach. Dzisiaj przepyszny placek na kruchym spodzie ze śliwkami i bezą. Przygotowany dla N. na trzecią rocznicę ślubu. Okazał się Jej ulubionym ciastem ostatnich miesięcy :)


Ciasto:
200g miękkiego masła
20g cukru
6 żółtek
1 cukier wanilinowy
420g mąki
łyżeczka proszku do pieczenia
łyżeczka cynamonu wymieszana z 1 cukrem waniliowym
800g śliwek węgierek

Beza:
6 białek
200g cukru

Masło miksujemy z cukrami. Następnie dodajemy żółtka i mieszamy. Dodajemy mąkę i proszek do pieczenia. Ciasto mieszamy do konsystencji kruszonki. Solidną garść kruszonki odstawiamy na bok. Resztę wysypujemy na blaszkę nasmarowaną masłem i oprószoną mąką. Dociskamy ciasto dłonią. Następnie układamy śliwki skórką do dołu i posypujemy mieszanką cukru wanilinowego z cynamonem. 

Białka ubijamy na sztywno i dodajemy cukier. Ubite białka przy pomocy szprycy nakładamy na śliwki tworząc kratkę. Całość posypujemy odłożoną kruszonką w miejscach gdzie nie ma bezy. Pieczemy w 180 stopniach termoobieg około 20 minut. Następnie zmniejszamy do 160 stopni i pieczemy kolejne 35 minut.

Smacznego!!!!


0

piątek, 11 września 2015

Bon żur! Dzisiaj w kolejnym odcinku naszej serii słodka przekąska na szybko. Możemy zdradzić, że mały M. był zachwycony, a my zjedliśmy ją ze smakiem.


Składniki:
2 duże gruszki
cukier
15g drożdży
100ml mleka
100g mąki
1 jajko
olej
cukier puder

Na patelni karmelizujemy 3 łyżki cukru i wrzucamy na niego pokrojoną gruszkę. Gdy się połączą odstawiamy do ostygnięcia. Z drożdży, 2 łyżek cukru, ciepłego mleka i 1/3 mąki tworzymy rozczyn i czekamy aż wyrośnie. Następnie dodajemy resztę mąki, jajko i gruszki. Racuchy smażymy na rozgrzanym oleju. Na talerzu posypujemy racuchy cukrem pudrem.
2

sobota, 29 sierpnia 2015

Siemanko! Witamy serdecznie w kolejnym odcinku naszej słodkiej serii. Dzisiaj bezowa niespodzianka. Nazwa tajemnicza, ale zaraz się wszystko wyjaśni. U nas trochę latania za K. i M., ale blog o też w sumie nasze dziecko, o które trzeba dbać. Zaczynamy!


Składniki:
białka z dwóch jajek w temp. pokojowej
130g cukru
1 cukier wanilinowy

100g masła miękkiego
100ml śmietanki 30%
200g czekolady z pełnymi orzechami
kakao

Białka ubijamy i pod koniec dodajemy oba cukry. Na dwóch blachach kładziemy papier do pieczenia i rysujemy po 6 okręgów na każdej (ok. 6 cm średnicy). Następnie szprycujemy ubite białka tworząc 6 płaskich krążków i 6 stożków. Pieczemy nasze bezy w temp. 140 stopni termoobieg przez 20 minut, a następnie zmniejszamy do 120 i pieczemy kolejne 20 minut. Bezy będą ciągnące w środku (powinny być). Jeżeli chcemy bezy wysuszone w środku to zmniejszamy temp. do 110 stopni i pieczemy 40 minut. 

Czekoladę ścieramy na tarce lub w blenderze. Zalewamy ją zagotowaną śmietanką i dodajemy powoli miękkie masło. Na płaski krążek z bezy dajemy krem i przykrywamy stożkiem z bezy. Można posypać kakao, ale nie trzeba. Smacznego!



 Ps. Lecimy na dożynki!!!
2

sobota, 22 sierpnia 2015

Witajcie! Chwilę nas nie było, ale już wracamy. Mieliśmy parę spraw na głowie, ale o tym później. Najpierw kolejny przepis z naszej serii robienia słodkości więc nie ma co przedłużać. Zaczynamy! 


Składniki:
200g czekolady mlecznej
25g czekolady gorzkiej
25ml śmietany 30%
20g miodu
30g miękkiego masła
40g malin mrożonych przetartych przez sito 
200g czekolady mlecznej i białej do polewy
wiórki kokosowe, orzechy do dekoracji

Śmietanę zagotowujemy z miodem i malinami. Dodajemy czekoladę mleczna oraz gorzką i czekamy, aż się rozpuszczą. Następnie miksujemy dodając stopniowo masło. Wstawiamy do lodówki i czekamy aż zgęstnieje. Następnie formujemy kuleczki o średnicy 2cm. W kulki wbijamy patyczki i wkładamy ponownie do lodówki. 

Czekoladę na polewę rozpuszczamy. Gdy lekko ostygnie maczamy w niej trufle i dekorujemy orzeszkami i wiórkami. Wyszły bardzo smaczne ale mieliśmy problem z białą czekoladą bo nie chciała się trzymać trufli. dlatego polecamy mleczną na polewę. Smacznego!


A teraz bonus. Kilka dni temu powiększyła się nasza blogowa rodzinka. Przedstawiamy najnowsze dwie lewe rączki. Oto nasza mała K. (tylko jedna lewa rączka na zdjęciu). Pozdrawiamy!



1

wtorek, 4 sierpnia 2015

W taki dzień jak dziś długie siedzenie w kuchni to duże poświęcenie. Dlatego obiad powinien być szybki i nieskomplikowany :) Najlepiej jednogarnkowy! W takich sytuacjach doskonale sprawdza się makaron, który gotuje się w czasie przygotowania sosu! Dzisiejszy sos to nic specjalnego ale lubimy go bardzo. Składniki przeważnie mamy w domu, można go zrobić w max 30minut! 



Składniki:
3 duże cebule,
5-7 lasek kiełbasy śląskiej,
słoik 0,7l domowego przecieru pomidorowego,
zioła prowansalskie - mieszanka lub osobno oregano, tymianek, bazylia,
ziele angielskie, liść laurowy,
2-3 łyżki ketchupu,
2-3 łyżki koncentratu pomidorowego,
pół szklanki śmietanki słodkiej 12%,
dwie łyżki mąki,
sól, pieprz, cukier do smaku
świeża natka pietruszki (opcjonalnie)

Cebulę kroimy w drobną kostkę, smażymy na głębokiej patelni lub w dużym garnku. Tak samo kroimy kiełbasę, dokładamy do podsmażonej cebuli i podsmażamy. Kiedy kiełbasa się podsmaży dolewamy domowy przecier, dodajemy przyprawy (poza solą, pieprzem i cukrem), ketchup, koncentrat pomidorowy. Zagotowujemy i odparowujemy trochę przecier. Następnie dodajemy śmietanę wymieszaną z mąką - jest to też opcjonalne, jeżeli dobrze odparujemy sos nie trzeba go zagęszczać mąką, zagotowujemy ponownie sos i doprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Kiedy robimy ten sos bardzo często nie dodaję już na końcu soli, pieprzu ani cukru bo wcześniej dodane przyprawy dają dostatecznie dużo aromatu. Na koniec, najlepiej przed podaniem warto do sosu dodać posiekaną natkę pietruszki, można również posypać danie na talerzu. 
Sos pasuje do makaronu, ryżu, na studiach zdarzało nam się go jeść również z kopytkami :) 
Smakuje jeszcze lepiej na drugi dzień!
0

środa, 29 lipca 2015

Miało nie być już dżemów w tym roku, ale kiedy na sklepowej półce uśmiechał się do nas rabarbar nie mogliśmy sobie odmówić. Plan na dżem był od początku sezonu na rabarbar... ale niestety w naszych lokalnych sklepach rabarbaru jak na lekarstwo. Nie warto było się bawić z kilogramem... Pięć kilogramów to już prędzej! Tyle udało nam się dorwać niedawno, wyszło z tego 10 słoiczków pysznego dżemu, którym się zajadamy z synkiem jeszcze przed nadejściem zimy. Przygotowanie dżemu z rabarbaru jest bardzo proste. Gotuje się go szybciej niż inne dżemy, nie trzeba go dużo odparowywać.


Składniki:
1,5kg rabarbaru
0,5kg cukru

Rabarbar obieramy i kroimy w plasterki, wrzucamy do szerokiego garnka o grubym dnie, zasypujemy cukrem i podgrzewamy na małym ogniu, zagotowujemy. Ściągamy szumę. Gotujemy do czasu uzyskania pożądanej konsystencji. Przekładamy do słoiczków, zakręcamy i odwracamy do góry dnem. Pasteryzujemy 15-20minut.
1

wtorek, 21 lipca 2015

Dla coraz większej rzeszy konsumentów oczywistym jest, że na półkach sklepowych znajdziemy cukier waniliNowy, żaden tam waniliowy - chyba że trafimy na dobrej jakości cukier z prawdziwą wanilią, jest coś takiego i kosztuje ok 4zł za 15-30g. Nie każdy zdaje sobie sprawę, że cukier waniliowy możemy bardzo łatwo zrobić sami w domu. Sposób na niego znaleźliśmy kiedyś w internetach albo usłyszeliśmy w kulinarnym programie w tv, gdzie tego już nie wiemy. 

Przepis jest prosty jak budowa cepa :) Potrzebujemy - zwykły cukier i laski wanilii. Bardzo często do przepisów wykorzystujemy jedynie nasiona wanilii. Nie wyrzucajmy lasek - doskonale aromatyzują cukier.

Do słoika wsypujemy cukier, wkładamy do środka pozbawione nasion laski wanilii (możemy również wymieszać cukier z nasionkami - będzie jeszcze bardziej aromatyczny, ale nie jest to konieczne). Wszytko mieszamy, zamykamy słoik i po kilku dniach mamy już gotowy cukier waniliowy. Taki cukier ma zupełnie inny zapach niż ten wanilinowy. Kiedy się "przegryzie" ma też ciemniejszy kolor. Wszak nasiona i laska wanilii jest czarna. Dodany do potraw wspaniale je aromatyzuje. W zapamiętanym przepisie radzono również by po upływie dwóch tygodni wyciągnąć z cukru laski wanilii i je zmielić na proszek i następnie dodać do cukru. My tego nie robimy. Po zużyciu około połowy słoika dosypujemy cukier, zostawiamy zamknięty słoik na kilka dni i znowu możemy cieszyć się domowym cukrem waniliowym. Z jego przygotowaniem nie ma dużo zachodu, polecamy!

0

wtorek, 14 lipca 2015

Siemanko! Kolejny odcinek naszej serii i znowu muffiny. Tym razem czekoladowe. Może nie lepsze w smaku od bananowych, ale przynajmniej bez zakalca. Ogólnie wyszły bardzo czekoladowe więc można je polecić smakoszom gorzkich wersji tego smakołyku. Autor podał je z kremem czekoladowym (kupnym?! bleeee) oraz patyczkami czekoladowymi i orzechami laskowymi, ale na zdjęciu tego nie pokazał. My zjedliśmy muffiny bez dekoracji. Zaczynamy!



Składniki:
300g mąki tortowej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
160g cukru
1 cukier wanilinowy
40g kakao
100g czekolady gorzkiej
250ml mleka
125g roztopionego masła
2 jajka



Jajka ubijamy z cukrami na puszystą masę. Dodajemy masło. Kakao mieszamy z mąką, sodą i proszkiem. Dodajemy całość do jajek i mieszamy. Cały czas mieszając dodajemy mleko. Na końcu dodajemy posiekaną czekoladę mieszamy ponownie. 

Foremki wypełniamy do 3/4 wysokości naszą masą. Pieczemy 25-30 minut w 185 stopniach w termoobiegu. Możemy nasze muffiny udekorować według upodobania np. kremem, posypkami i bakaliami. Smacznego!

1

poniedziałek, 13 lipca 2015

Lubicie czarne porzeczki? My bardzo, ale w dżemie i w plackach. Dlatego mamy zamrożone trochę na zimę a poza tym przygotowujemy co roku dżem, który smakuje wyśmienicie z jogurtem naturalnym albo naleśnikami. Warto jeść ten owoc, ze względu na jego niesamowite wartości zdrowotne. Wystarczy napisać jak bogatym jest źródłem witaminy C - 100g owocu pokrywa aż 260% dziennego zapotrzebowania na witaminę C. 



1kg porzeczek czarnych,
70-80dag cukru.

Porzeczki oczyścić i opłukać. Wsypać do płaskiego, dużego garnka z grubym dnem. Przesypać owoce cukrem i lekko zgnieść aby szybciej wydzieliły sok. Gotować powoli do uzyskania właściwej gęstości.

Drugi sposób: odsypujemy 1/3 owoców i podgrzewamy do wydzielenia soku. Potem dodajemy cukier, zagotowujemy i zbieramy szumę z wierzchu. Dopiero wtedy dodajemy pozostałe owoce i dogotowujemy.

Gotujemy dżem dość krótko bo czarna porzeczka ma dużą zawartość związków galaretyzujących. Przekładamy gorący do słoików - polecamy jeszcze raz skorzystać z lejka z odciętej góry butelki od wody 5l., wycieramy dobrze brzegi słoików, zakręcamy, odwracamy do góry dnem. Po jakimś czasie pasteryzujemy przez 20min. 

Smacznego!

1
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics