wtorek, 23 grudnia 2014

Karp - gwiazda Wigilii i  król Świąt. Jedni go kochają, inni nienawidzą. Są tacy co nie włożą go do ust. Ale skąd ten karp? Czy jest najsmaczniejszy? Nie do końca. Czy ma najmniej ości? Nie do końca. Dlaczego więc karp jest symbolem Bożego Narodzenia, a nie szczupak czy okoń? Kilka dni przed Wigilią stoimy w wielkich kolejkach i kupujemy naszego "króla ryb" z wymalowanym na twarzy "nie chcę, ale muszę" bo taka jest tradycja od zawsze. Od zawsze? Niekoniecznie. Karp na Wigilii to temat dość świeży i podziękujmy za to komunistom z PRL.


Sam karp jest znany w Polsce od XII w. To Cystersi spod Milicza założyli pierwsze stawy hodowlane karpia i to oni pierwsi wprowadzili karpia na stół. W XV w. więcej karpia hodowali od nas tylko Czesi. XVII w. przyniósł na teren Polski wiele wojen, co pociągnęło za sobą upadek gospodarczy kraju w tym zniszczenie stawów hodowlanych karpia. Wojsko coś musiało jeść. Po stu latach stawy wróciły jednak karp nie był już tak popularny. W 1880 r. Adolf Gasch swoim karpiem zadziwił wszystkich na wystawie rolniczej i wygrał złoty medal. Jego karp miał wygięty w łuk grzbiet i mała głowę co dawało dużo więcej mięsa delikatniejszego niż znane dotychczas. Dziś już mało kto pamięta, że  masowo hodowane lustrzenie zwane karpiami królewskimi to dzieło hodowcy z Galicji. Ale karp ww dalszym ciągu nie był potrawą, która kojarzyła się z Wigilią, ale w niektórych domach lądował na stole wigilijnym obok szczupaka. Na początku XX w. był spożywany głównie przez żydów.

Dlaczego więc karp gości na naszej Wigilii. Mówiąc krótko bo to ryba tania i łatwa w hodowli. Minister przemysłu Hilary Minc przypomniał sobie o karpiu przy wprowadzaniu gospodarki planowanej. Flota rybacka była zniszczona po wojnie, a do hodowli karpia nie potrzeba było statków i kutrów. Jednak dostarczenie dużej ilości karpia do sklepów Centrali Rybnej okazało się niemożliwe. Wymyślono więc hasło "Karp na każdym wigilijnym stole" ponieważ łatwiej uszczęśliwić obywateli raz do roku niż codziennie. Obywatele za to cieszyli się, z możliwości kupienia karpia na Święta. Kilka dekad potem Polacy nie potrafili sobie wyobrazić Wigilii bez karpia. Dzisiaj karp w dalszym ciągu na naszych stołach 24. grudnia ale coraz śmielej wkraczają inne ryby jak okoń, pstrąg czy staropolski świąteczny szczupak.

A wy lubicie karpia?
0

niedziela, 21 grudnia 2014

Dzisiaj obiecany wczoraj przepis. Sprzątanie sprzątaniem, ale nie to jest najważniejsze. Ważniejsze jest mieć wypchany brzuch smakołykami. hahaahahaha Serniki bardzo lubimy, więc nie było problemów z ekspresowym zjedzeniem naszego wypieku. Zaczynamy!


Składniki:
herbatniki pełnoziarniste (około 30 sztuk)
80g masła
1 kg twarogu
puszka masy krówkowej (500g)
3 jajka
5 łyżek cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
cukierki krówki
czekolada mleczna

Rozpuszczone masło mieszamy z pokruszonymi ciasteczkami. Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia i układamy wartwę ciastek z masłem. Twaróg mielimy trzykrotnie. W misce na wolnych obrotach mieszamy ser, masę krówkową, jajka, cukier i mąkę ziemniaczaną. Gdy składniki się połaczą przestajemy miksować. Wylewamy naszą masę na ciasteczkowy spód i wkładamy do piekarnika. Pieczemy 90 minut 130 góra/dół. 

Gdy wystygnie wstawiamy go do lodówki. Dekorujemy pokrojonymi krówkami i wiórkami z czekolady. Jak zrobić duże wiórki? Rozpuszczamy czekoladę i rozprowadzamy nie taka cienką warstwą na woskowanym papierze do pieczenia. Gdy stwardnieje bierzemy do ręki noż i skrobiemy płaty czekolady tworząc wiórki. 

Smacznego!


4

sobota, 20 grudnia 2014



Nasi mili! ;) Już czas na pieczenie! Nasze już gotowe! Czekają na przełożenie powidłami, polejemy je polewą w Wigilię i będziemy zajadać się nimi w święta! Póki co pierniki wyglądają jak dwa bochenki chleba graham.
Jeżeli nie znacie tego przepisu to zachęcamy by zrobić go w przyszłym roku! Ciasto zarabia się już w listopadzie, pieczę się 20.12 i przekłada powidłami a w Wigilię lub dzień przed polewa się piernika polewą! Bardzo lubimy ten przepis!  LINK
A jutro Ł. zdradzi przepis na swoją nową specjalność, którą dziś zajadamy się przy herbatce! Mniam... mniam! Czujemy już Święta!!!



2




Chyba wszyscy się zgodzimy, że kochamy Święta. Boże Narodzenie obchodzimy 25 grudnia, jednak w Polsce, dla Polaków najważniejsza jest Wigilia, wieczór poprzedzający narodziny Jezusa Chrystusa. Tego dnia, mimo że dla większości z nas, jest to prawie normalny dzień pracujący, zasiadamy do zastawionego stołu, dzielimy się opłatkiem, śpiewamy kolędy i idziemy na pasterkę. Całkiem inaczej świętuje się za granicą. W większości państw to właśnie 25 grudnia zasiada się do suto zastawionego stołu, wspólnie z rodziną świętuje się narodziny Chrystusa. Mają one swoje tradycje. Na przykład na Sycylii serwuje się podobno 12 rodzajów ryb, w Wielkiej Brytanii jada się indyka lub gęś. Innym popularnym przysmakiem jest pudding. W Niemczech. Francji i Austrii jada się gęś ale również wieprzowinę. W Polsce jak wiemy tradycją jest postny posiłek wigilijny, w kolejne dni na stołach goszczą różne rodzaje mięs jak również potrawy wigilijne. Popularny jest również napój zwany egg nog, podobny do ajerkoniaku. Może być bezalkoholowy, ale przeważnie jest robiony na bazie rumu, brandy lub whisky. 

26 grudnia znane jest oficjalnie pod nazwą Boxing Day. Tego dnia tradycyjnie rozpakowuje się leżące pod choinką prezenty. Jest to dzień wolny od pracy z wyjątkiem osób pracujących w sklepach, ponieważ w wielu krajach tego dnia rozpoczynają się ogromne wyprzedaże.



0

W wielu domach trwają zapewne generalne porządki przedświąteczne! Dzisiaj zebraliśmy kilka pomysłów jak sobie pomóc w przedświątecznych porządkach w kuchni!

Czyszczenie srebra:

 Srebrne sztućce i naczynia są ozdobą każdego stołu. Niestety, nawet nieużywane, ciemnieją i pokrywają się nieestetycznym nalotem. W sklepach jest wiele preparatów przeznaczonych do ich czyszczenia, ale - chociaż działają błyskawicznie - mogą też niszczyć srebrne przedmioty, a w dodatku często są toksyczne.

Lepiej więc zdać się na sprawdzone domowe sposoby. Są one nie tylko proste i niezawodne, ale także można mieć pewność, że nie zaszkodzą gościom przy stole i... środowisku naturalnemu.

- biała pasta do zębów - wystarczy nabrać odrobinę pasty na opuszki palców i wetrzeć w miejsca, które straciły blask.

- soda oczyszczona - robimy papkę z wody i sody, nakładamy na zaśniedziałe miejsce a po kilku minutach spłukujemy ciepłą wodą i polerujemy miękką ściereczką. W przypadku bardziej opornych zabrudzeń papkę z sody oczyszczonej można zostawić na srebrze przez godzinę przed spłukaniem.

- gorąca kąpiel z następujących składników :

1 litr wody
1 łyżka sody oczyszczonej

Wodę wlewamy do garnka, dodajemy sodę oczyszczoną, a na dnie rozkładamy arkusz folii aluminiowej. Następnie umieszczamy garnek na kuchence i doprowadzamy wodę do wrzenia.

Sztućce po kolei umieszczamy w gotującej się wodzie. W zależności od stopnia zabrudzenia trzeba je gotować od 15 sekund do 3 minut (najlepiej na bieżąco kontrolować ich wygląd i wyjmować w momencie, gdy są już czyste).

Wyczyszczone sztućce zostawiamy do ostygnięcia. Po wystudzeniu dokładnie je płuczemy w ciepłej wodzie i wycieramy papierowym ręcznikiem. Gotowe! Nasze srebrne sztućce znów wyglądają jak nowe!

Niedawno w Klanie ciocia Stasia czyściła srebra i podała swój przepis ale zapomnieliśmy :)


Czyszczenie mikrofalówki:

Słyszeliśmy o różnych sposobach np. z wykorzystaniem octu. My wolimy jednak sok z cytryny. Do szklanki, którą można włożyć do mikrofali, wlewamy 100ml wody, wyciskamy do szklanki sok z ćwiartki cytryny i włączamy mikrofalówkę na tryb gotowania wody. Po zakończeniu pracy, wyciągamy szklankę i przecieramy wnętrze mikrofalówki ręcznikiem papierowym. W miarę potrzeby czynność powtarzamy.  
 
Czyszczenie przypalonych garnków:
 
Przypalone naczynia aluminiowe. Pokrój cebulę w krążki, wrzuć do garnka lub na patelnię, zalej gorącą wodą i zagotuj.

Przypalony naczynia emaliowane. Przypalenia zalej wodą lub - w przypadku silnie zaschniętych resztek jedzenia - octem spirytusowym. Ważne, aby cała ich powierzchnia była zakryta. Następnie nasyp kilka łyżek soli, dokładnie wymieszaj i pozostaw na noc. Rano sprawdź, czy przypalenia uda się wyszorować za pomocą gąbki. Jeżeli nie, to zagotuj płyn, doprowadzając go do wrzenia. Po ostudzeniu wylej go, a potem dokładnie wyszoruj i wypłucz naczynie.

Przypalone naczynia żaroodporne. Wyszoruj mieszanką soli gruboziarnistej i octu spirytusowego. Dokładnie wypłucz.

Przypalony naczynia żeliwne. Do garnka czy patelni wlej tyle wody, aby zakryła przypalenia, a następnie wsyp 2-3 łyżeczki sody oczyszczonej i zagotuj, doprowadzając do wrzenia. Kiedy woda przestygnie wyszoruj dno i dokładnie wypłucz.

W przypadku silnych przypaleń opisane zabiegi należy powtórzyć 2-3 razy.


Czajnik bezprzewodowy bez kamienia:

Do czajnika wlewamy szklankę wody i szklankę octu, zagotowujemy. W miarę możliwości lepiej zrobić to na dworze, ponieważ zapach octu będzie się bardzo długo unosił w kuchni. Należy stosować proporcję 1:1 ale  najlepiej nie wlewać zbyt dużo płynu do czajnika, ponieważ może wykipieć!

Udrażnianie odpływu kuchennego:

Robimy roztwór z 50ml octu oraz 4 łyżek sody oczyszczonej, wlewamy do odpływu. Możemy następnie zalać odpływ wrzątkiem.


0

środa, 17 grudnia 2014

Ciasto wydawało się bez wyrazu po zmieszaniu składników. Ot, zwykle gofry. Jednak po wylaniu ciasta na rozgrzaną gofrownicę po całym domu uniósł się smakowity zapach pierników, wszyscy domownicy od razu zajrzeli do kuchni, zobaczyć co tak pachnie! Macie ochotę wprowadzić się w przedświąteczny nastrój w 5 minut? A może nabierzecie na te gofry ochotę przed sylwestrem? Przepis poniżej!




Składniki:
220 g mąki
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżeczki przyprawy do piernika
1 łyżeczka kakao
2 łyżeczki cynamonu
5 łyżeczek cukru
300 ml mleka
20 g masła rozpuszczonego
2 jajka
szczypta soli

Przygotowanie
Żółtka utrzeć z cukrem, dodać mleko, masło, kakao, cynamon, przyprawę do piernika, mąkę, proszek do pieczenia i wyrobić wszystko mikserem. W osobnym naczyniu ubić białka z solą na sztywną pianę i połączyć z masą. Pieczemy w gofrownicy na ciemnobrązowy kolor, trzymamy je dość długo aby były kruche (nam wyszedł najlepiej ostatni :P). Podajemy z ulubionymi dodatkami, my dzisiaj z powidłami śliwkowymi!



2



Stanisław Jachowicz
Chory kotek

Pan kotek był chory i leżał w łóżeczku,
I przyszedł pan doktor: „Jak się masz, koteczku”!
— „Źle bardzo...” — i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor poważnie chorego,
I dziwy mu śpiewa: — „Zanadto się jadło,
Co gorsza, nie myszki, lecz szynki i sadło;
Źle bardzo... gorączka! źle bardzo, koteczku!
Oj! długo ty, długo poleżysz w łóżeczku,
I nic jeść nie będziesz, kleiczek i basta:
Broń Boże kiełbaski, słoninki lub ciasta!”
— „A myszki nie można? — zapyta koteczek —
Lub z ptaszka małego choć z parę udeczek?"
— „Broń Boże! Pijawki i dyjeta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła”.
I leżał koteczek; kiełbaski i kiszki
Nietknięte, z daleka pachniały mu myszki.
Patrzcie, jak złe łakomstwo! Kotek przebrał miarę;
Musiał więc nieboraczek srogą ponieść karę.
Tak się i z wami dziateczki stać może;
Od łakomstwa strzeż was Boże!

Pamiętajcie o tym wierszyku w Święta! :)
0

wtorek, 16 grudnia 2014

Szopka bożonarodzeniowa to najczęściej makieta przedstawiająca wnętrze stajenki betlejemskiej w noc narodzin Pana Jezusa. Szopka ma najczęściej postać właśnie stajenki jednak można też spotkać groty lub jaskinie. W szopce znajdziemy postaci Świętej rodziny, aniołów, Trzech Mędrców, pasterzy oraz bydło. Nad szopką widnieje Gwiazda Betlejemska. 

 
Szopki spotkać można w kościołach, w których stoją do 6 stycznia (Trzech Króli) lub 2 lutego (Matki Boskiej Gromnicznej). Poza tradycyjnymi szopkami można spotkać szopki zawierające ruchome figurki. Czasami szopki są tak duże i zawierają tak wielkie bogactwo symboliczne i zabytkowe, że są na stałe elementem wystroju świątyni. Jest tak np. w klasztorze na Jasnej Górze w Częstochowie. Często spotkać można tzw. żywe szopki stojące w centrum miasta lub nieopodal kościoła, w których figury bydła zastąpione są przez żywe zwierzęta.


W wielu miastach odbywają się konkursy na wykonanie najpiękniejszej szopki bożonarodzeniowej. Najbardziej znany jest Konkurs na Najpiękniejsza Szopkę Krakowską.


 A Wy jakie szopki najbardziej lubicie? Jakie szopki można spotkać w Waszych miastach czy kościołach?
0

Początku jasełek należy szukać w starożytności w Grecji i Rzymie. Miały formę małych form teatralnych i dotyczyły losów bogów i herosów. Dopiero później adoptowali je na swoje potrzeby chrześcijanie by przedstawiać losy Świętej Rodziny. Za pomysłodawcę jasełek uznajemy Franciszka z Asyżu i właśnie za sprawą franciszkanów trafiły do Polski. Nazwa jasełka pochodzi od staropolskiego jasło czyli żłób.


Treścią jasełek są narodziny Jezusa w Betlejem i spisek Heroda.Początkowo figurki "biorące udział" w jasełkach były nieruchome, a później zostały zastąpione przez marionetki. W XVIII w. wystawianie jasełek w kościołach zostało zakazane z uwagi na przenikanie do nich elementów o charakterze ludycznym. Zaczęto jasełka wystawiać po za murami kościołów. Obecnie jasełka są wystawiane w okresie Bożego Narodzenia w szkołach, domach kultury czy domach parafialnych.

A czy Wy kiedyś braliście udział w wystawianiu jasełek? Jaka rola Wam przypadła do odegrania?
1

sobota, 13 grudnia 2014

Nawet nie zauważyliśmy, że jesteśmy już na półmetku naszego blogowego kalendarza adwentowego. Napiszemy bez ogródek, że chyba było łatwiej upichcić te dwanaście przepisów niż zachować ciągłość postowania przez 24dni ;) Mamy nadzieję jednak, że zaglądacie do nas codziennie z wypiekami na twarzy i naszymi krótkimi wpisami wprowadzamy was w świąteczny nastrój. Dzisiaj szybki przepis na pyszne, mięciutkie ciasto w stylu brownie. Takiego piernika możecie wpisać do przepisów "idą goście". Dodatkowo wyjdzie również, gdy w lodówce nie macie jajek! 



Składniki:
3 szklanki mąki,
1,5 szklanki cukru,
1,5 szklanki mleka,
1,5 łyżki kakao,
paczka przyprawy do piernika,
3 łyżki sody,
3 łyżki powideł śliwkowych,
0,75 kostki margaryny.
polewa z tego przepisu

Przepis pochodzi z zeszytu z przepisami mamy i nie było opisu przygotowania. Ja robię go jak murzynka. W garnku rozpuszczamy margarynę z cukrem i mlekiem. Dodajmy stopniowo mąkę, kakao, przyprawę, sodę i powidła, mieszamy na jednolitą masę łyżką albo trzepaczką (nie ma potrzeby używania miksera). Ciasto ze względu na dużą ilość sody będzie nieźle buzowało. Ciasto wylewamy na blachę. My robimy ten placek na dużej blaszce piekarnikowej, aby był niski. Można go piec w prostokątnej blaszce mniejszych rozmiarów, wyjdzie wyższy. Pieczemy w termoobiegu w temp. 150st. przez około 30minut (do suchego patyczka na dużej blaszce, w mniejszej blaszce będzie potrzebował więcej czasu). Pokrywamy placek polewą czekoladową!


Za dwa tygodnie będziemy już po Świętach, planować Sylwestra i noworoczne postanowienia! Jak idą wasze adwentowe postanowienia? My o naszym postanowieniu niejedzenia słodyczy zapomnieliśmy... 2.12 :) upsss

Smacznego! N i Ł!
1

piątek, 12 grudnia 2014

Kolędy i pastorałki to jeden z głównych elementów świąt Bożego Narodzenia. Dla wielu osób są to dwie nazwy tego samego rodzaju pieśni. Jednak jak się okazuje są to dwa różne utwory.



Oba typy pieśni wywodzą się z tradycji ludowej i na przestrzeni dziejów zostały powiązane z okresem Bożego Narodzenia. 
Pastorałki są starsze od kolęd. Były to melodie związane z tanecznymi zabawami odbywającymi się w okresie zimowym, do których potem dodano słowa. Były wykorzystywane między innymi w świętowaniu Bożego Narodzenia. Przykładem pastorałki jest pieśń "Oj maluśki maluśki":


Słowo kolęda pochodzi od rzymskiego calendae (kalendy), nazwy pierwszego dnia każdego miesiąca. Dawni Słowianie nazywali tak pierwszy dzień roku. Zgodnie ze staropolskim zwyczajem kolędy stanowiły śpiewy zawierające życzenia na nadchodzący rok. W XVIII w. kolędami zaczęto nazywać ogół pieśni związanych Bożym Narodzeniem. W XIX w. nabrały charakteru kościelnego. Najstarszą polska kolędą jest pochodząca z 1424 roku "Zdrów bądź, Królu Anielski". Za najsłynniejszą uznaje się pochodzącą z Austrii kolędę pt. "Cicha noc". Naszą ulubioną kolędą jest "Gdy się Chrystus rodzi":


Według prawa kanonicznego w kościele na mszy śpiewamy kolędy z kanonu kościelnego, natomiast pastorałki zwane są kolędami domowymi i nie posiadają takich walorów teologicznych jak kolędy. 

Od prawdziwych pastorałek i kolęd należy odróżnić piosenki typu: "Jest taki dzień", "Jingle Bells" czy "O Tannenbaum", których obecnie słuchamy w okresie Świąt Bożego Narodzenia.


A jaka jest Wasza ulubiona pieśń okresu Świąt Bożego Narodzenia?
0

czwartek, 11 grudnia 2014

Siemanko! Pierniki to temat wszystkim dobrze znany. N. je po protu uwielbia. Zwłaszcza te tak zwane alpejskie, czyli mięciutkie z nadzieniem. Rok temu pokazała mi ten przepis (z tego bloga) i w końcu się za niego zabrałem.


Składniki:

500g mąki
1,5 łyżki kakao
100ml gęstej śmietany 
1,5 łyżeczki sody
200g miodu
3 łyżki przyprawy do piernika
125g masła
1 białko
0,5 szklanki cukru
4 żółtka
powidła lub dżem
czekolada na polewe

Miód, przyprawę do piernika zagotowujemy. Zdejmujemy z gazu i dodajemy masło. Sodę i śmietanę mieszamy w innym naczyniu. Mąkę łączymy z kakao w kolejnym naczyniu. Białko ubijamy, dodajemy cukier i dalej ubijamy. Na końcu dodajemy żółtka i ubijamy jeszcze chwilę. Następnie do mąki z kakao dodajemy ubite jajka. Mieszając dodajemy wystudzony miód z masłem i śmietanę. Całość mieszamy na jednolitą masę. Odstawiamy nasze ciasto w chłodne miejsce (nie do lodówki) na co najmniej 24 godziny.

Robienie pierniczków zaczynamy od wyrabiania przez chwilę ciasta. Jeżeli jest zbyt kleiste to dodajemy mąki. My zużyliśmy dużo. Następnie wałkujemy część ciasta podsypując je mąką co jakiś czas. Na połowę rozwałkowanego ciasta nakładamy powidła lub dżem w pewnych odstępach. Możecie wstępnie sobie zaznaczyć delikatnie foremką gdzie dać powidła. Następnie przykrywamy pierwszą połówkę drugą połówką ciasta. 


W miejscach gdzie powstały wybrzuszenia dowolnymi foremkami wykrawamy nasze pierniczki. Układamy je następnie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Piekliśmy 8-10 minut w 160 stopniach z termoobiegiem. 



Gdy pierniczki ostygły posmarowaliśmy je roztopioną czekoladą. Wyszły nam 92 pierniczki, ale uwaga bo szybko znikają.


Smacznego!!!

A jaki jest Wasz ulubiony typ pierników? Z nadzieniem czy bez? Lukier czy polewa? Posypane bakaliami?
4

środa, 10 grudnia 2014

Zima zaczyna nieśmiało przypominać o sobie, właśnie u nas spał pierwszy śnieg. Mało, bo mało. Jest to jednak śnieg szczególny, bo pierwszy w życiu naszego M. (a urodził się zimą!).

Przy pieczeniu świątecznych przysmaków z pewnością zostanie wam trochę białek. Aż się prosi by upiec beziki lekkie jak śnieg! Dzisiaj poeksperymentowaliśmy z kremem! Wyszło smakowicie! 





Składniki
dwa blaty bezowe wielkości talerza obiadowego, z tego przepisu,
250ml śmietany 30% lub 36%,
250 ml serka mascarpone,
3 łyżki cukru pudru,
paczka mixu do śmietany,
łyżka kakao ,
paczka budyniu śmietankowego,
250ml mleka i 2 łyżki cukru (na budyń)

2-3 łyżki przyprawy do piernika,
polewa, według tego przepisu,
powidła śliwkowe.

Najlepiej dzień wcześniej upiec sobie spody bezowe, aby dobrze przeschły. My piekliśmy dwa naraz z termoobiegiem przez 1h 40min. Przygotowujemy krem, zaczynając od budyniu bo musi nam ostygnąć. Robimy budyń z 3/4 ilości mleka podanej na opakowaniu. Do wymieszanego w szklance proszku dodajemy jeszcze łyżkę przyprawy do piernika (robimy budyń piernikowy). Studzimy gotowy budyń. W misce ubijamy śmietanę z cukrem i fixem oraz kakao. Po ostudzeniu budyniu dodajemy po łyżce serek mascarpone a potem ubitą śmietanę, miksujemy na jednolitą masę. Odstawiamy do lodówki aby trochę stężał. W tym czasie przygotowujemy polewę, według podanego przepisu, dodajemy do niej jeszcze łyżkę przyprawy piernikowej. Na pierwszy bezowym blacie rozsmarowujemy krem, na niego kleksikami układamy powidła, możemy je przykryć dodatkowo kremem. Przykrywamy drugim blatem bezowym i podobnie rozsmarowujemy krem, powidła i krem. Całość pokrywamy nierównomiernie polewą, może swobodnie spływać po bokach. Odstawiamy do lodówki na godzinę i jemy! Zamiast polewy możemy również posypać wierzch torcika pokruszonymi piernikami!



2

wtorek, 9 grudnia 2014

Poniżej odnośniki do naszych sprawdzonych przepisów na wigilijny stół. Jeżeli nie macie pomysłów na dwanaście potraw, może u nas odnajdziecie inspirację? :)
Aby wejść w przepis, wystarczy klinkąć w zdjęcie! Znajdziecie je teraz w zakładce u góry strony! :)


Smacznego! N i Ł


Barszcz czysty

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/barszcz-czysty-na-domowym-kwasie.html


Barszcz czysty na domowym zakwasie



Uszka do barszczu

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/zupa-grzybowa.html

Zupa grzybowa 

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/zupa-rybna-biaa-i-czerwona.html

Zupa rybna w dwóch wydaniach


Paszteciki z kapustą i grzybami w kształcie pierożków


Ryba gotowana na parze


http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/ryba-smazona.html 

Ryba smażona

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/ryba-po-grecku_11.html

Ryba po grecku


Ryba po japońsku

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/kapusta-z-grzybami.html

Kapusta z grzybami

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/azanki-z-kapusta-i-grzybami.html


Łazanki z kapustą i grzybami


http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/krokiety-z-kapusta-i-grzybami.html

Krokiety z kapustą i grzybami

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/tradycyjne-pierogi-z-kapusta-i-grzybami.html

Pierogi z kapusta i grzybami

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/sledz-w-smietanie.html

Śledź w śmietanie

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/sledz-w-oleju.html

Śledź w oleju

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/sledzie-po-sutansku.html


Śledź po sułtańsku

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/sledzie-pod-pierzynka.html

Śledź pod pierzynką

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2014/12/3-saatka-sledziowa.html




Sałatka śledziowa


http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/sernik-z-rodzynkami-polewa-czekoladowa.html

Serowiec

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/keks-angielski.html


Keks angielski

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/piernikowe-muffinki.html


Muffinki piernikowe

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2012/12/swiateczne-pierniki.html

Pierniczki dojrzewające

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/piernik-dojrzewajacy.html

Piernik dojrzewający z keksówki

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/pierniki-szybkie-bez-lezakowania.html

Pierniczki bez leżakowania

http://czterylewerecewkuchni.blogspot.com/2013/12/ciastka-kruche-z-cukrem.html

Kruche ciastka z cukrem


1

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Było o symbolach choinkowych, a dzisiaj będzie o symbolach, które znajdziemy na naszych stołach 24 grudnia. Po pierwsze na stole powinno znaleźć się 12 potraw i powinniśmy każdej spróbować. Liczba ta była uznawana za szczęśliwą i oznaczała bogactwo. Obecnie wiele osób kojarzy liczbę 12 z apostołami zasiadających z Jezusem do ostatniej wieczerzy. Spróbowanie wszystkich potraw ma zapewnić nam szczęście i powodzenie w nadchodzącym roku. A teraz przejdźmy do symboliki potraw. 


Ryba - jest to symbol pierwszych chrześcijan. Wspomnieć należy też o rybie tilapii, która zwana jest rybą św. Piotra.
Mak - jest symbolem urodzaju. Wierzono także, że po potrawach z duża ilością maku możliwe są kontakty z zaświatami.
Groch - oznacza dobrobyt, bogactwo, odrodzenie, a także rozwoju.
Kapusta - podobnie jak groch symbolizuje dobrobyt.
Miód - miał dodawać siły i był symbolem płodności oraz radości.
Orzechy - mają potęgować mądrość i symbolizowały dostatek.
Bakalie - to symbol dobrego życia oraz pomyślności. 

A co możemy znaleźć na naszych stołach? Na pewno rybę. Najpopularniejszą jest karp, ale spotkać możemy obecnie wiele innych takich jak śledź, tilapia, szczupak. W wielu domach w dalszym ciągu obowiązkowo na stole wigilijnym muszą znaleźć się trzy zupy: barszcz z uszkami, grzybowa i zupa rybna lub z suszonych owoców. Dla wielu osób ulubionym daniem są pierogi z kapustą i grzybami. Zabraknąć nie może też kapusty z grochem lub fasolą i chleba. Na deser podajemy kompot z suszu, pierniczki, makowce, makówki i kutię, a także wiele innych wypieków. Oczywiście w każdym domu stół wigilijny wygląda inaczej, jednak pewien tradycyjny trzon zawsze występuje.

A jak wygląda wigilijny stół w Waszych domach? Czy potraw jest 12 czy może więcej?
0
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics