sobota, 29 listopada 2014

Już raz zamieściliśmy mały wpisik na temat ułatwiających życie trików z wykorzystaniem mikrofalówki. Nie musimy się ograniczać wyłącznie do rozmrażania czy podgrzewania potraw. Możemy się nią posiłkować także przy wypiekach! Oto kilka przydatnych rad.

Rozpuszczanie czekolady

Włóż 100g czekolady do małej, szklanej miseczki. Podgrzewaj przez 3-5 minut z mocą 450W aż do rozpuszczenia (w trakcie podgrzewania zamieszaj dwa razy rozpuszczającą się czekoladę).

Rozpuszczanie żelatyny

Wsyp 10g żelatyny do zimnej wody i pozostaw na 5 minut. Odsącz i włóż do małej, żaroodpornej miski. Podgrzewaj przez minutę z mocą 300W. Zamieszaj po rozpuszczeniu.

Podpiekanie płatków migdałowych

Rozłóż 30g płatków migdałowych na talerzu ceramicznym. Podpiekaj 3-5 minut z mocą 600W, kilkakrotnie zamieszaj w trakcie podpiekania. Po tym czasie należy zostawić płatki do odstania na 2-3 minuty. 

Rozpuszczanie masła

Włóż 50g masła do małej, szklanej miski, przykryj plastikową pokrywką. Podgrzewaj przez 30-40 sekund z mocą 750W, aż się rozpuści.
0

piątek, 28 listopada 2014

To kolejny przepis na coś pysznego z gazetki Smaki Życia. Niedługo zostaniemy chyba ich blogiem testowym :) Co zrobić kiedy przepisy tak kuszą z każdej strony magazynu i pasują akurat do danej pory roku i zawartości lodówki (przypadek?).

Te pyszne kokosanki robi się błyskawicznie!




Czy już ruszyliście ze świątecznymi przygotowaniami? Niedługo 1 grudnia a my ciągle nie wiemy czy przygotowujemy 12 wigilijnych przepisów w tym roku. Może macie dla nas jakieś kulinarne inspiracje?

1

poniedziałek, 17 listopada 2014

Przeważnie prosto znaczy smacznie. Tak jest z tą przekąską. Ugotowane ziemniaki od obiadu, trochę cebulki, szynki lub kiełbasy plus przyprawy. Wszystko to w towarzystwie kwaśnej śmietany, maślanki lub kefiru... Niebo w gębie. Takie danie-nie-danie możecie przygotować na kolację albo na szybki obiad. Nie napracujecie się mocno a efekt zachwyci podniebienie.




Gotowane ziemniaki,
kilka plastrów szynki lub kiełbasa,
cebula,
przyprawy: sól, pieprz, mielona słodka papryka.
świeży koperek

Ziemniaki kroimy w plastry lub półplastry, cebulę w drobną kosteczkę, podobnie kiełbasę. Smażymy cebulę na oleju na złoty kolor, dodajemy następnie kiełbasę. Po podsmażeniu cebuli z kiełbasą dokładamy ziemniaki. Trzymamy patelnię na małym ogniu aby tylko ziemniaki nam się podgrzały. Mieszamy co jakiś czas aby nam się nie przypaliło. Doprawiamy solą, pieprzem i mieloną słodką papryką. Posypujemy posiekanym świeżym koperkiem. Podajemy z kleksem kwaśnej śmietany albo keczupem, majonezem. Ale najzdrowiej będzie z kefirkiem lub maślanką ;)


0

sobota, 15 listopada 2014

Wiemy, wiemy... Spóźniliśmy się... Markety już ogłosiły start 2 listopada. Nasze motywy są jednak nieco inne. Miłe Panie, mili Panowie, już czas!!! Czas najwyższy na szykowanie piernika dojrzewającego! Przepis na niego znajdziecie w linku na samym dole. My rozmyślamy o nim odkąd ostatni kawałek zniknął z talerza, tęsknimy i nie możemy się doczekać Wigilii. Szkoda czasu na gadanie! Odsyłamy do przepisu i do tych marketów po składniki! Czas ucieka a piernik musi dojrzewać przynajmniej 3-4 tygodnie przed upieczeniem. 



A czy 1 grudnia tradycyjnie możecie się spodziewać dwunastu nowych wigilijnych przepisów jeszcze nie wiemy. Inspiracji jest bardzo dużo, jednak ulubione przepisy, które najczęściej widujemy na naszych rodzinnych stołach już prawie wyczerpaliśmy. Zobaczymy ;) Nie mówimy nie!

Pozdrawiamy N. i Ł.
1

piątek, 14 listopada 2014

Cześć i czołem, kluski z rosołem! A nie, dzisiaj pieczeń. Mięso mielone lubimy. Bardzo. Bardzo bardzo. Zwłaszcza jako klopsiki wszelkiej maści. Dzisiaj taki klops w keksówce, do kanapeczki, z jajeczkiem. Jak go przygotować? Dokładnie tak, jak klopsiki, w środek wkładamy gotowane jajka i pieczemy. 



Składniki:
1kg mięsa mielonego,
bułka pszenna,
szklanka mleka,
2 jajka surowe,
kilka jaj gotowanych na twardo (w zależności od wielkości blaszki),
3 średnie cebule,
4 ząbki czosnku,
kilka łyżek bułki tartej,
przyprawy: sól, pieprz, natka pietruszki, papryka słodka.

W miseczce namaczamy bułkę w mleku. Kroimy w drobną kostkę cebulę i smażymy na złoty kolor. W dużej misce łączymy mięso mielone z jajkami surowymi, podsmażoną cebulką, przeciśniętym przez praskę czosnkiem. Dodajemy odciśniętą z mleka bułkę, doprawiamy do smaku. Wszystko dokładnie łączymy, wyrabiamy najlepiej ręką. Dodajemy bułkę tartą w razie potrzeby. Przekładamy połowę mięsa do keksówki, wykładamy na wierzch gotowane na twardo jajka, przykrywamy resztą mięsa. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na około godzinę. 10-15 minut przed końcem pieczenia smarujemy pieczeń po wierzchu śmietaną aby na wierzchu zrobiła się chrupiąca skorupka. 

Taka pieczeń smakuje pysznie na ciepło do obiadu a jeszcze lepiej na zimno do kanapeczek. 


1

wtorek, 11 listopada 2014

Na wstępie zaznaczamy, że smak się udał, a wygląd to kwestia gustu. Gotowaliśmy według przepisu, ale widocznie  przepis z biedronkowatych Smaków życia był zły. Hehehheheehe No dobra dość tych tłumaczeń. Makaroniki zawsze nam się marzyły odkąd zobaczyliśmy je w programie Mastechef z Australii. Pierwsza próba za nami. Zaczynamy!


Składniki:
3/4 szklanki cukru pudru
1/2 szklanki migdałów
3 łyżki kakao
3 jajka
5 łyżek cukru
150 ml śmietany 30%
150g gorzkiej czekolady
łyżka masła

Czekoladę rozpuścić w śmietanie na małym ogniu. Zdjąć z ognia , dodać masło i ostudzić. (Nam wyszła wodnista masa, ale uratowaliśmy ją przy pomocy fixów do ubijania śmietany, mixera i łyżki mascarpone).

Cukier puder mieszamy z kakao i mielonymi migdałami. Białka ubijamy na sztywno z cukrem. Masę migdałową mieszamy z białkami drewnianą szpatułką. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Na papier wyciskamy rękawem cukierniczym naszą masę. Pieczemy 15 minut w 160 stopniach. 


Połowę ciasteczek smarujemy naszym kremem i przykrywamy drugą połową. Można posypać cukrem pudrem.

Smak nas pozytywnie zaskoczył. Jeszcze do makaroników wrócimy!


1

sobota, 8 listopada 2014

Zbliża się wyjątkowy dzień w roku - Dzień Świętego Marcina!!! O tradycji jadania rogali świętomarcińskich pisaliśmy już kilkakrotnie! Najszerzej opisana jest w tym poście KLIK W tym linku znajdziecie również informację o cukierniach, które pieką prawdziwe rogale. Tradycyjne przepisy odnajdziecie w sieci. My nie będziemy ich prezentować bo sami z nich nie korzystamy. Zawsze kupujemy rogale z cukierni z certyfikatem. Jeżeli nie macie dostępu do tych miejsc, musicie wiedzieć, że można je również zamówić przez internet. Niestety dziś może być już za późno. Narobimy wam tylko apetytu pięknymi zdjęciami



 
Na pewno jednak zdążycie przygotować jakąś inną charakterystyczną dla Wielkopolski potrawę. Służymy pomocą, odsyłamy do przepisów przez nas wykorzystywanych!














1

piątek, 7 listopada 2014

Zazwyczaj nie lubimy ciast na biszkopcie... No może z wyjątkiem takich z galaretką. Bo biszkoptowe placki to przeważnie gruby biszkopt i mało dodatków na górze. A taki suchy biszkopt wymaga dużo dodatków aby dawały poślizg :) Taki krem i wiśnie wspaniale się komponują z ciemnym biszkoptem. Polecamy!




Biszkopt:

-6jaj
-1 szklanka cukru
-3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
-2 łyżki kakao
-2 łyżki mąki pszennej
-pół łyżeczki proszku do pieczenia
-łyżeczka octu
 


Krem:
0,5l śmietany 30%
250g serka mascarpone
2 łyżki kakao,
2 łyżki cuku pudru,
2 fixy do śmietany,
4 łyżki wiśniówki Babci Janki

drylowane wiśnie ze słoika
łyżka kakao do posypania

Przygotowanie.
Zaczynamy od upieczenia biszkopta. Można to zrobić dzień wcześniej, łatwiej będzie go przekroić na dwie części. 
Oddzielamy białka od żółtek. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po trochę cały cukier. Następnie dodajemy po jednym żółtku i ubijamy na jednolitą masę, potem dodajemy ocet. Odkładamy mikser.
Mąkę ziemniaczaną łączymy z mąką pszenną, kakao i proszkiem do pieczenia. Następnie przez sitko dodajemy suche składniki do masy jajecznej, mieszając delikatnie drewnianą lub silikonową szpatułką (metalową łyżką też mi się zdarza ale silikonową jest najwygodniej). 
Masę wylewamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub wysmarowaną masłem i obsypaną bułką tartą. Wysypanie blaszki zapobiega przywieraniu biszkopta do brzegów tortownicy, możemy również wysmarować i posypać bułką papier dla pewności.
Pieczemy ok 30 minut w temp. 180-200 stopni, do suchego patyczka. Na wierzchu zrobi się też charakterystyczna skórka. 

Ubijamy krem! Do wysokiego naczynia wlewamy śmietanę, ubijamy dość mocno, ale nie na sztywno. Następnie dodajemy cukier, fixy, kakao. Miksujemy do czasu rozpuszczenia się cukru, na końcu dolewamy wiśniówkę. Pewnie nie będziecie mieli dostępu do wiśniówki Babci Janki. Możecie ją zastąpić innym mocnym alkoholem, najlepiej spirytusem - jeżeli tak to 2 łyżki powinny wystarczyć.

Biszkopt po wystudzeniu należy przekroić na dwie części, będziemy je przekładać kremem. Jeżeli ta część wam z jakiegoś powodu nie wychodzi możecie upiec dwa biszkopty, każdy z połowy podanych składników. Biszkopta nie ma potrzeby ponczować.

Wykładamy połowę kremu na pierwszym poziomie biszkopta, na kremie układamy wisienki. Przykrywamy je drugim poziomem biszkopta, wykładamy na niego pozostały krem. Całość obsypujemy kakao przez sitko. Za pomocą widelca tworzymy wzory-falki


Gotowe ciasto przechowujemy w lodówce.

Smacznego!!!
 

1

czwartek, 6 listopada 2014

Kolejny pyszny przepis, na który natknęliśmy się na durszlaku wypróbowany! Polecamy każdemu zakup mąki owsianej i przygotowanie takich naleśniczków. Są BAAAAAAAAARDZO pyszne! 
Do przepisu odsyłamy w tym linku KLIK!
A poniżej nasze "dzieło".



Niestety ostatnio z techniką nam nie po drodze... Kolejny raz jesteśmy pozbawieni zdjęć. Niestety tym razem jest milion razy gorzej bo jesteśmy pozbawieni zdjęć naszego M. od urodzenia... ;( Musimy wybrać się z naszą skarbnicą danych do specjalisty ;) 

Pozdrawiamy i smacznego!!!
2

sobota, 1 listopada 2014

Pozdrowienia od Pana Pumpkina! Szczerbatego jak ta dynia, ile to pisaliśmy, że ma ząbków? Obecnie 6!










0
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics