Gofry

Chyba każdy lubi gofry! Tego przysmaku nie robiliśmy baaaardzo dawno, skorzystaliśmy z niego, kiedy przyjechał do nas 9-letni kuzyn na wakacje. Uznaliśmy, że będzie to dobry przysmak dla niego, a tak naprawdę także dla nas :) Nasze gofry zjedliśmy z tegorocznymi dżemami - truskawkowym i z czarnych porzeczek. Smakowałyby wyśmienicie również z bitą śmietaną i świeżymi owocami! Jeszcze w sierpniu poszalejemy z różnymi dodatkami! Mniam mniam. Do tego przepisu potrzebujecie gofrownice. Z podanego przepisu, pochodzącego z zeszytu mojej mamy, wychodzą smaczne, lekko chrupiące gofry. Polecam od razu zrobić dwie porcje :)



Składniki na ok. 10 gofrów

250 g mąki
125g masła (można zastąpić je 3łyżkami oleju ale najlepiej zrobić na maśle)
50g cukru
cukier waniliowy
4 jajka
starta skórka z cytryny
łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 litra śmietany lub mleka
szczypta soli
olej
dowolne dodatki - cukier puder/dżemy/owoce/bita śmietana/orzechy

Sposób przyrządzania:

W przepisie z zeszytu mamy należy utrzeć masło z cukrem białym i waniliowym, dodać sól i mąkę i wymieszać z proszkiem. Dodawać po jednym jajku i ucierać ręcznie do uzyskania puszystej masy. Do gęstego ciasta dodać skórkę z cytryny oraz śmietanę lub mleko i starannie wymieszać... No cóż... Pewnie wychodzi pysznie ale kto ma chęć na to ucieranie... Odkąd pamiętam robię to inaczej i wychodzi pysznie - jajka ubijam z cukrem białym i waniliowym na puszystą masę. Dodaję stopniowo pozostałe składniki cały czas miksując. Zaczynam od mąki i mleka a potem pozostałe składniki - zazwyczaj używam oleju zamiast masła, ze względu na to, że nigdy nie chciałoby nam się czekać aż masło zmięknie :P Po połączeniu wszystkich składników otrzymujemy konsystencję gęstej śmietany, ja zostawiam je jeszcze na kilka minut, robi się lepsze. Ciasto wylewamy na rozgrzaną gofrownicę (zwykle około 3/4 łyżki wazowej na jednego gofra). Gwarantuję, że wyjdą boskie i będą znikały z talerzy szybciej niż zdążycie usmażyć kolejną porcję. Polecam usmażyć od razu większą partię i dopiero potem wołać domowników :)



Komentarze