piątek, 8 marca 2013

Ale jaja!!! :(

Sobotni poranek sprzyja kulinarnym eksperymentom. Macie ochotę na jajeczniczkę ale odeszliście od patelni na zbyt długo? Nam się ostatnio zdarzyło... 

Usmażyliśmy cebulkę i parówki (wiadomo - studenciaki :p), następnie wylaliśmy na patelnię jajka... W planach była jajecznica z pomidorami ale gdy z jajek zrobiły się bardziej jajka sadzone, musieliśmy improwizować. Niestety trudno byłoby obrócić to jak omlet, dlatego warto skorzystać z przydatnego triku, z którego można korzystać także przy smażeniu jajek smażonych. 
Uratował on nasze jaja :)




Gdy nasze jajka zetną się za bardzo, by zrobić jajecznicę, proponuję doprawić jajka ulubionymi przyprawami z góry. My doprawialiśmy jajka solą, białym pieprzem, suszonym tymiankiem i suszonymi płatkami i pestkami ostrych papryczek.

I teraz należy przygotować pokrywkę do patelni i wlać na rozgrzaną patelnie pół szklanki wody i zakryć skwierczące jajka patelnią i poczekać aż przestanie strzelać tłuszcz.


Dzięki temu jajka zetną się z góry i nie będzie potrzeby przewracać ich na drugą stronę. Ponadto nie będą spalone z dołu. Możemy ten manewr powtórzyć, jeżeli chcemy by żółtka się mocno ścięły. Pomysł ten podpatrzyliśmy w programie Gordona Ramseya, on w ten sposób przygotowuje jajka sadzone.

Gdy jajka są odpowiednio ścięte, wykładamy je na talerz. Kładziemy na środku pokrojone w kostkę pomidory, skrapiamy pomidory i omlet oliwą, doprawiamy pomidory solą, pieprzem i dodajemy koperek (opcjonalnie).





I tak niespodziewanie powstała jedna z naszych ulubionych śniadaniowych pozycji :)
Smacznego!!!

N. i Ł.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics