czwartek, 13 grudnia 2012

Ryba smażona


Już tak niewiele czasu pozostało do Wigilii. A do 12 dań nam jeszcze daleko! Dzisiaj zapraszamy na rybkę! Należy jeść rybę przynajmniej raz w tygodniu! My się staramy. W grudniu na pewno uda nam się to częściej niż raz w tygodniu! Jeżeli chodzi o rybę to lubimy ją w jak najprostszej postaci, bez udziwnień. Ryba na obiad jest dla nas świętem dlatego nie jemy jej z dodatkami, ryba jest gwiazdą talerza :) 
Jeżeli chodzi o smażoną rybę to też nie lubimy kombinacji. Najsmaczniejsza jest dobrze doprawiona ryba, oprószona mąką i usmażona w głębokim oleju. Skórka jest chrupiąca i pełna smaku.
Rybę doprawiamy tak samo jak rybę, którą gotujemy na parze, jak opisaliśmy to w tym przepisie - KLIK

Świeżą rybę sprawiamy (albo kupujemy wypatroszoną i pozbawioną łusek;P), dzielimy na dzwonka, wkładamy do miski i dodajemy przyprawy - sól, pieprz, majeranek i pokrojoną w piórka cebulę. Mieszamy i zostawiamy na co najmniej 3-4 godziny w lodówce aby ryba "przegryzła się" :) Najlepiej zostawić ją na noc. 


Rybę obtaczamy w mące z obu stron


Smażymy z obu stron na złoty kolor





Zjadamy od razu po zdjęciu z patelni :) Możemy odgrzewać rybę np. w piekarniku pod folią aluminiową. 

A tak na koniec wiersz :) Znacie?

Ryby

Leszcz za wąsy suma szarpie.
"A to śmiałość!" - rzekły karpie.
"Karpie dobre są, lecz w sosie" -
Odezwały się łososie.

"Głupie żarty" - rzekła flądra.
"Patrzcie, flądra jaka mądra,
Skąd u flądry rozum taki?" -
Obruszyły się szczupaki.

"Cóż za dziwne obyczaje,
Że okoniem szczupak staje?" -
Mruknął sandacz. Więc sandacza
Zbeształ okoń: Pan uwłacza
Mnie i całej mej rodzinie,
Niech pan od nas precz odpłynie!"

Rzekły śledzie: "Ryby rzeczne
Są zazwyczaj niedorzeczne".

"Każda woda im za słodka" -
Przygadała śledziom płotka.

Karaś milczał. Tylko kilka
Jeszcze słów rzuciła kilka,
A sardynki z tej rozmowy
Potraciły całkiem głowy.
Jan Brzechwa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics