sobota, 17 listopada 2012

Oliwa aromatyzowana chilli


Chilli wywodzi się z Ameryki Południowej. Odkrył ja podczas wyprawy do Indii Krzysztof Kolumb. Wykorzystuje się ją w potrawach kuchni meksykańskiej, hiszpańskiej, węgierskiej, chińskiej. Nadaje potrawom wyrazisty smak, dzięki czemu nie wymagają one doprawiania.

Nasze papryczki kupiliśmy jakiś czas temu przypadkiem na targu. Byliśmy w ciężkim szoku, gdy zobaczyliśmy ich cenę - 4zł za kg. Wiedzieliśmy, że to okazja. Wczoraj widzieliśmy takie same papryczki w markecie za 49zł za kg. 
Długo się nie zastanawiając kupiliśmy kilka sztuk, płacąc za nie całe 40groszy :) Cali ucieszeni wróciliśmy do domu, przygotowaliśmy z części pikantny sos śmietanowy do makaronu a pozostałą chilli postanowiliśmy wykorzystać do przygotowania domowej aromatyzowanej oliwy. Cena sklepowej jest równie kosmiczna. A przygotowanie jej jest dziecinnie proste. 

Do słoika lub buteleczki wkładamy umyte i wysuszone papryczki. My wcześniej przekroiliśmy je aby szybciej uwolniły swój aromat. Zalewamy je oliwą. Zakręcamy i wkładamy do lodówki. Codziennie potrząsamy słoiczkiem, mieszamy zawartość. Prawdziwy aromat poczujemy za kilka tygodni ale już po jednym dniu czuć ostry smak papryczek, jeżeli trafimy te naprawdę pikantne chilli. 



Taką paprykę aromatyzowaną wykorzystujemy np. do przygotowania dressingów do sałatek, bruschetty czy zwyczajnych grzanek.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics