sobota, 18 sierpnia 2012

Tarta brzoskwiniowa


Dziś przepis na tartę brzoskwiniową. Przy tym przepisie, przyznajemy się bez bicia, oszukiwaliśmy. Bardzo tego żałujemy bo tarta na tym wiele straciła. Chodzi nam tu o użycie gotowego kruchego ciasta, czego nie polecamy... Skusiło nas... Co zrobić... Pierwszy raz i ostatni...

Więc dzisiejsza tarta jest ku przestrodze - nie można iść na łatwiznę z kruchym ciastem! My szczerze mówiąc nie mamy szczęścia do tarty... Jakoś nie do końca udaje się nam je przygotować. Prób było kilka, bardziej lub mniej nieudanych :D Ale zwalamy wszystko na nasz kiepski piekarnik i planujemy, że w przyszłości (z lepszym piekarnikiem) sobie to zrekompensujemy.

Szczerze, do naszej ostatniej próby przygotowania tarty, myśleliśmy, że diabeł tkwi w przepisie na ciasto... Dlatego zdecydowaliśmy się wypróbować to gotowe. Do tej pory zdarzało nam się korzystać z gotowego ciasta francuskiego, tutaj nie było rozczarowania. Jednak co do ciasta kruchego mieliśmy większe nadzieje. Niestety nasze oczekiwania się nie spełniły.

Ciasto było gumowate i mało słodkie... Później było już tylko gorzej :)

Efekt finalny wygląda przystępnie - smak pozostawia wiele do życzenia. Nie straszne to jednak pewnemu obżartuchowi ;)

Może trafiliśmy zwyczajnie na kiepski rodzaj gotowego, kruchego ciasta... Jednak w przyszłości nie będziemy już tego testować i poświęcimy nasz czas na przygotowanie pysznego, domowego, kruchego ciasta!

Wtedy to zrobimy taką tartę brzoskwiniową jeszcze raz :)


Co nam potrzebne:

-kruche ciasto - dla odważnych takie gotowe :P
-4 duże brzoskwinie
-3 białka jajek
-3 łyżki cukru pudru

Ciasto kruche wałkujemy i wykładamy do posmarowanej masłem lub margaryną formy do tarty. Najlepiej naszą tartę podpiec w piekarniku ok 10-15minut. Następnie studzimy ciasto i wykładamy na nie pokrojone w plastry, obrane ze skórki brzoskwinie. 
Możemy również, wykładać na surowe ciasto brzoskwinie (jeżeli mamy cienką warstwę ciasta i nie mamy obaw, że się nie przepiecze). 



W misce ubijamy na sztywno białka jaj z dodatkiem cukru pudru. Masę wykładamy na brzoskwinie, gładzimy. Jeżeli pozostało nam kruche ciasto robimy z niego kruszonkę. Można przy tym zaszaleć. 



Tartę wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy ok 15-20minut. Aż się ładnie zarumieni kruszonka :) Możemy ją podawać np. z lodami w towarzystwie mrożonej kawy! :)

Mimo, że wyszła kiepska, ze względu na gotowe, kruche ciasto... 

...została szybko skonsumowana :)

A teraz ruszamy w dalsze poszukiwania przepisu na dobre kruche ciasto, bo tego sekretu jeszcze nie odkryliśmy :) 

Pozdrowienia!!!

2 komentarze:

  1. jesteśmy mistrzami kamuflażu :) tak naprawdę to nic na tym blogu w realu nie jest zjadliwe :P żarcik, a może nie? :) pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics