piątek, 27 kwietnia 2012

Zaczyna się długi weekend, dobry czas na gotowanie :) Przed długim weekendem zwykle każdy robi większe zapasy. W polskim domu nie może zabraknąć chleba stąd na długi weekend zapewne wielu z nas zaopatrzy się w większą ilość bochenków! :) A co zrobić z pozostałym, lekko czerstwym chlebem, którego nie chce się jeść kiedy mamy już na widoku świeży prosto z piekarni? My znamy sposób na taki chleb! Sami zazwyczaj kupujemy większą ilość chleba i mrozimy krojone bochenki. Wyciągamy potrzebną nam liczbę skibek i podgrzewamy w tosterze. Dzięki temu mamy codziennie ciepłe, chrupiące pieczywko. 
Czasem jednak nazbiera nam się trochę kromek albo pojedynczych skibek. Wtedy robimy grzanki!

Potrzebne nam:
- kilka skibek chleba (dowolnego, czerstwego)
-oliwa z oliwek
-sól, pieprz, zioła (dowolne)

Kroimy chleb w kosteczki. Przekładamy na naczynia żaroodpornego lub na blaszkę. Skrapiamy obficie oliwą z oliwek i obsypujemy przyprawami. 


Wkładamy do rozgrzanego piekarnika na ok. 10-15min, co jakiś czas mieszkając i sprawdzając czy się nie przypala. 

Polecamy grzanki jako przekąska lub jako dodatek do zup, czy sałatki!



0

niedziela, 22 kwietnia 2012


Święta już dawno za nami ale chcieliśmy się podzielić przepisem na nietypowy mazurek! Ciekawa odmiana dla standardowych mazurków! Równie dekoracyjny ale w smaku niepodobny :) Przepis nie jest zbyt czasochłonny, każdy poradzi sobie z nim bez trudu! Oto składniki:

Mazurek miodowy
- 1 kg mąki
- 30 dag miodu
- 2 łyżeczki sody
- 1,5 kostki margaryny
- 1,5 litra mleka
- 3 łyżki kaszki manny
- 1 łyżka mąki ziemniaczannej
- 2 łyżki masła

Przygotowanie:
Z mąki, sody, margaryny i miodu zagnieść ciasto. Dzielimy je na trzy części, które rozwałkujemy. Ciasto wykładamy na trzy równe blachy. Pieczemy 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180st.C.
W tym czasie zrób masę, którą przekłada się kruche ciasto. Pół szklanki mleka wymieszaj z kaszką manną i mąką ziemniaczaną. Całość wlej do pozostałego mleka, gotującego się z masłem i intensywnie mieszając podgrzewaj, aż masa zgęstnieje.
Lekko przestudzoną masą przekładaj warstwy ciasta. Mazurek polukruj, udekoruj według uznania np. prażonymi migdałami i rodzynkami i włóż na trzy dni do lodówki.
Ciasto jest delikatne i smaczne, nie jest przesadnie słodkie, co jest miłą odmianą od przesłodzonych mazurków ;)



W te święta jak zawsze stół uginał się od pysznych potraw. Jedną z naszych ulubionych potraw jest karkówka pieczona w cieście! Robi ją moja mama i szybko znika ze stołu świątecznego... Przepisu nie zdradzimy, może w przyszłym roku jak się sami nauczymy ją przyrządzać :) Możemy się jedynie podzielić jej wspaniałymi zdjęciami i narobić wszystkim apetytu na delikatny kawałek mięsa!






Kolejnym pysznym daniem z Wielkanocnego stołu jest biała kiełbasa! Ilu z was jadło domową białą kiełbasę? Dla mnie inne są niejadalne!

Pozdrawiamy z wielkanocnym akcentem wszystkich wielbicieli słodkości i mięsa :P N&Ł.
0

piątek, 20 kwietnia 2012

Kolejny przepis z naszej akcji rybnej! Trudno dotrzymać swoich postanowień i jadać rybkę co najmniej raz w tygodniu kiedy jest się zdeklarowanym mięsożercą i ma się pełną zamrażarkę wiejskich kurczaków :P

Do tego przepisu popchnęły nas promocje:) Łososia kupiliśmy w okazyjnej cenie, podobnie brokuły i mozzarellę ;) Kupowaliśmy je osobno. Kto by pomyślał, że razem stworzą tak wyśmienitą i zdrową kompozycję ;)

Lista zakupów:
- płat łososia ok 400gram
- jeden brokuł ok 400gram
- dwie średnie marchewki
- jedna kulka mozzarelli ok 125gram
- trzy ząbki czosnku
- sól, pieprz, zioła prowansalskie
- sok z cytryny lub limonki (opcjonalnie)

Rybę myjemy, osuszamy. W miseczce mieszamy odrobinę oliwy z oliwek, łyżeczkę soku z limonki, dodajemy sól, pieprz i zioła prowansalskie. Odkładamy na 20 minut do lodówki. 

W tym czasie blanszujemy brokuły (wcześniej dzielimy duży brokuł na średnie różyczki). Obieramy marchewki i kroimy w plasterki.

Szykujemy odpowiedniej wielkości rękaw, wkładamy do niego łososia na samym dole, okładamy go plastrami mozzarelli i wykłamy na niego zblanszowane brokuły, pokrojoną w plasterki marchewkę i obrane ząbki czosnku (w całości). Zawiązujemy rękaw i wkładamy go do piekarnika na ok 40 minut. 



Super pomysł na rybę na parze bez parowara ;) Rybka jest delikatna, rozpływa się w ustach! A do tego pyszne i delikatne warzywa gotowane na parze :) Poezja smaku! 
Do tego podaliśmy ryż gotowany przygotowany jak w tym przepisie: KLIK!!! Troszkę zmieniliśmy jednak recepturę i doprawiliśmy ryż rozmarynem i zapiekliśmy go w piekarniku z mozzarellą. Świeży smak rozmarynu dobrze komponował się z lekko cytrynowym posmakiem ryby :) 


Polecamy!
0

środa, 18 kwietnia 2012

Byliśmy na zakupach w naszym ukochanym Lidlu i kupiliśmy ser ricotta. Wyczytaliśmy, że jest to ser świetnie nadający się do ciast i deserów. My postanowiliśmy użyć go do naleśników podanych na śniadanie. Możemy zaczynać.


Składniki:
25 dag sera ricotta
1/2 szklanki mleka
1/2 szklanki mąki
2 jajka
1 łyżka kakao
1 łyżka masła
cukier waniliowy
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru pudru
sól

Oddzielamy żółtka od białek. Do miski wrzucamy mleko, mąkę, żółtka, kakao, szczyptę soli, cukier i roztopione masło. Całość miksujemy. W drugiej misce ubijamy białka z odrobiną soli na sztywno. Następnie dodajemy delikatnie nasze białka do ciasta. Smażymy naleśniki na rozgrzanej patelni. Ser ricotta mieszamy z cukrem waniliowym i cukrem pudrem. Naleśniki na talerzu smarujemy serem, zwijamy i zjadamy ze smakiem. :)


0

czwartek, 12 kwietnia 2012

Dzisiaj w kuchni ponownie krewetki. Pisaliśmy już, że bardzo je lubimy. Tym razem postanowiliśmy je przygotować razem z makaronem. Danie jest szybkie i dość proste. 30 minut wystarczy i pyszna kolacja gotowa. Polecamy krewetki większe niż wszystkim znane koktajlowe. Zaczynamy. 

Składniki:
opakowanie mrożonych lub schłodzonych krewetek 
makaron spaghetti, penne lub dowolny ulubiony
4 łyżki oliwy z oliwek
pół cytryny
3 ząbki czosnku
sól, pieprz
kilkanaście liści świeżej bazylii (zasianej przez N.)

Do miski wlewamy 2 łyżki oliwy z oliwek. Dodajemy rozgniecione w prasce ząbki czosnku i sok z połowy cytryny. Krewetki rozmrażamy jeżeli są mrożone, wyjmujemy z opakowania i dodajemy do miski. Jeżeli nasze krewetki mają pancerzyki to obieramy je przed dodaniem do marynaty. Jak obierać krewetki opisałem w poprzednim przepisie z krewetkami (link tutaj). Mieszamy krewetki z marynatą i zamykamy szczelnie folią spożywczą. Odstawiamy do lodówki na 10 minut. W tym czasie gotujemy makaron (my wybraliśmy penne). Resztę oliwy podgrzewamy na patelni. Odsączone krewetki wrzucamy na patelnie i smażymy chwilę. Następnie wlewamy na patelnię naszą marynatę i dodajemy posiekane liście bazylii. Solimy i pieprzymy. Wrzucamy makaron na patelnie i podgrzewamy całość. Następnie podajemy wszystko na talerzu i gotowe. Z przepisu wyszły nam 2 średnie porcje na kolacje. Smacznego! 


2

sobota, 7 kwietnia 2012

Już po Niedzieli Palmowej. Bazie przekwitły. Można było znaleźć pracujące na nich w słońcu pszczółki.

Dziś Wielka Sobota a zatem jak nakazuje tradycja udajemy się z pięknie udekorowanymi koszykami do kościołów lub innych miejsc spotkań w celu poświęcenia pokarmu. Każdy koszyk jest inny. Wynika to m.in. z tradycji rodzinnych lub lokalnych. Zastanawialiśmy się ostatnio co tak właściwie oznacza ta tradycja i dlaczego akurat te a nie inne potrawy umieszczamy w koszyku. Niektóre kwestie były dla nas zaskoczeniem - szczególnie niektóre elementy święconki, które powinny się znaleźć w koszyku podczas jego święcenia.

W koszyku miejsce jest ograniczone, ale musi znaleźć się miejsce na tradycyjne potrawy!

Zgodnie z tradycją obowiązkowo w koszyczkach powinny znaleźć się:

- chleb, który stanowi Ciało Chrystusa i ma przynieść nam dobrobyt i pomyślność;
- jajka, kolorowe pisanki lub kraszanki - symbol życia i symbol zwycięstwa życia nad śmiercią;
- baranek, dawniej z masła czy ciasta, dziś również z cukru lub czekolady - symbol Zmartwychwstałego Jezusa Chrystusa;
- woda - symbol Ducha Świętego, oczyszcza z grzechu i przygotowuje do nowego życia, jak wiadomo w Wielką Sobotę podczas wieczornej mszy jest święcona woda;
- mięso, przeważnie kawałek kiełbasy albo szynka - symbol dostatku, zdrowia i płodności;
- sól - symbol oczyszczenia;
- chrzan - zwycięża żal, który towarzyszył męce Chrystusa, to symbol siły fizycznej i krzepy;
- ser - ten element święconki był dla nas zaskoczeniem. W naszych domach nie umieszczano nigdy w święconce sera. Zgodnie z symbolika poświęcenie sera gwarantuje rozwój stada domowego, symbolizuje przyjaźń między zwierzętami domowymi a gospodarzami.


Tradycyjnymi ciastami wielkanocnymi są baby i mazurki. Kawałek takiej baby również powinien znaleźć się w naszym koszyku - najlepiej samodzielnie upieczonej! Świadczą one o umiejętnościach gospodyni! ;)

Nie lada wyzwaniem jest malowanie pisanek czy zdobienie kraszanek. Znanym nam sposobem jest zdobienie jajek za pomocą wosku. Bardzo dobra instrukcja takiego zdobienia pisanek jest w tym linku: ZOBACZ!!!
Jest to tradycyjny ukraiński sposób malowania jaj. 


Jajka pokryte woskiem, przed zabarwieniem

Jajka po usunięciu wosku, barwione naturalnie w łupinach cebuli przez mamę N.:)

Święcenie pokarmu


Teraz pozostaje tylko poczekać na niedzielne śniadanie by móc się podzielić z bliskimi zawartością koszyczków. 
A nam nie pozostaje nam już nic innego jak życzyć wszystkim, którzy tu zaglądają przypadkowo, jednorazowo albo regularnie, zarówno tym, którzy nas znają jak i nie, zdrowych, spokojnych świąt spędzonych w gronie najbliższych!!! 


0

piątek, 6 kwietnia 2012

Dzisiaj piątek więc będzie ryba. Ryba tak zdrowa i smaczna, niestety niezbyt często goszcząca na naszym stole. Poszliśmy na łatwiznę i kupiliśmy mrożone filety z mintaja, a nie rybę w całości, którą trzeba najpierw oporządzić chodź i z taką sobie poradzimy. Na pomysł ten wpadliśmy stojąc przy zamrażarkach w sklepie. Obok leżał także szpinak, który uwielbiamy więc i jego postanowiliśmy kupić. Danie, które proponujemy jest szybkie i proste w przygotowaniu. Doskonale nadaje się na kolację czy obiad po pracy, gdy nie chce nam się stać za długo za garami a chcemy zjeść coś dobrego. Starujemy.

Składniki:
500g opakowanie ryby mrożonej
200g mrożonego szpinaku (liście)
śmietana 18%
2-3 ząbki czosnku
pieprz biały i czarny
gałka muszkatołowa
chilli 
sól
olej

Rybę rozmrażamy i osuszamy. Posypujemy solą i pieprzem. Smażymy na patelni nie za długo. Zdejmujemy rybę na talerz. Na patelni podsmażamy czosnek i wrzucamy zamrożony szpinak. Gdy szpinak jest rozmrożony doprawiamy go śmietanką, pieprzem białym, gałką muszkatołowa, solą i chilli. Gotujemy chwilę i dodajemy rybę by się ogrzała i nasiąknęła sosem. Można podawać z makaronem lub ryżem. Smacznego!





0

wtorek, 3 kwietnia 2012

Dzisiaj czas na słodkości. Przepis zupełnie dla nas nowy. Blok czekoladowy, o którym słyszeliśmy wiele dobrego. Ale wiadomo, że trzeba samemu sprawdzić co i jak:) Przymiarek było wiele. Ostatnio mama N. dała nam mleko w proszku i to był idealny impuls do zrobienia naszego własnego bloku czekoladowego. Zaczynamy! 

Składniki:
1 szklanka cukru
250 g masła
1/2 szklanki wody
3 - 4 łyżki kakao
400 g mleka w proszku
herbatniki
bakalie

Masło rozpuszczamy w garnuszku. Dodajemy cukier, wodę, kakao. Mieszamy wszystko. 

Do większej miski lub garnka wsypujemy mleko, bakalie (my kupiliśmy gotową mieszankę w naszym ukochanym Lidlu - 200g), i pokruszone nie za mocno herbatniki. 

Na to wylewamy zrobioną wcześniej masę. Dokładnie mieszamy i przekładamy do formy keksówki wyłożonej folią aluminiową lub spożywczą. 

Wkładamy do lodówki. Jemy gdy blok się schłodzi i stwardnieje. Jest dość sycący. Smacznego!


2
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics