Recent Post

niedziela, 1 stycznia 2017

Jak dotąd żaden z przepisów z książki "Przepisy mistrza Pawła Małeckiego Cukiernia Lidla" nas nie zawiódł. Ta tarta to kolejny hit. Mocno czekoladowa, pysznie krucha. Poniżej przepis. A ten wpis to zapowiedz powrotu do przepisów Ł i tzw. SŁODKIEJ SERII. Tak jest, Ł. wraca do kuchni! :) W związku z tym, że dziś Nowy Rok, mnóstwo ludzi zaczyna kolejny nowy etap, przyrzeka się odchudzać, ćwiczyć, porzucić słodycze my nie będziemy odstawać ale słodyczy nie odmawiamy sobie :D



Składniki:
Kruche ciasto:
100 g masła,
3 zółtka,
30g kakao,
30g cukru pudru,
150g mąki tortowej,
szczypta soli

Ganasz:
250ml śmietanki 30%,
250 g dobrej gorzkiej czekolady,
50g miękkiego masła,
25ml amaretto

dodatkowo:
kilka łyżek dżemu z czarnej porzeczki, kakao, czekoladowe dekoracje



Do mąki, kakao i cukru pudru dodajemy, szczyptę soli, żółtka i masło w kawałku.  Siekamy całość za pomocą noża, łącząc jednocześnie wszystkie składniki. Ciasto zagniatamy (a gdy jest zbyt suche dodajemy odrobinę wody - około 2-3 łyżki). Ugniecione ciasto wkładamy do lodówki, zawinięte w folię. Po schłodzeniu wałkujemy ciasto i przekładamy do nasmarowanej masłem formy do tarty. Ciasto nakłuwamy widelcem, warto je następnie włożyć do zamrażarki na 15-20min przed włożeniem do piekarnika.

Spód pieczemy ok 15min w temp 180st.C w termoobiegu lub w temp. 190-200st. bez termoobiegu.

Dżem podgrzewamy w garnku, aby odparował. Następnie jeszcze gorący wykładamy na tartę. Wkładamy do ostygnięcia do lodówki i szykujemy ganasz.

Śmietankę zagotowujemy, a następnie wkładamy do niej kawałki czekolady aby się rozpuściły, mieszamy a potem miksujemy, dodajemy stopniowo miękkie masło i amaretto. 

Część gotowego ganaszu zostawiamy do dekoracji. Resztę wylewamy na tartę i pozostawiamy do stężenia w temperaturze pokojowej. Po przestygnięciu dekorujemy pozostałym ganaszem, możemy dodatkowo poproszyć tartę kakao.

Polecamy dla wielbicieli gorzkiej czekolady :)


0

wtorek, 13 grudnia 2016

W naszej rodzinie miód stoi na stole przez cały rok. Słoiki opróżniają się w zastraszającym tempie. Jemy miód codziennie. Przywilej posiadania taty-pszczelarza. Dzięki temu, że z pszczelarstwem mam do czynienia od dzieciństwa posiadłam pewną wiedzę o jego magicznych właściwościach. Bardzo wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego jak cudownym składnikiem diety jest miód, jakimi niezwykłymi stworzeniami są pszczoły. Przekonuję się o tym po kilku minutach rozmowy na temat pasieki mojego taty z nowo poznaną osobą. Kilka informacji na temat właściwości miodu znajdziecie w dzisiejszym poście. Zachęcamy by miód stał się stałym punktem waszej diety a nie wyłącznie składnikiem świątecznego piernika :)

Ważne! Nie zaleca się podawania miodu dzieciom do roku.



Lecznicze właściwości miodu są na ogół znane. Powszechnie wiadomo, że spożywanie miodu pomaga w leczeniu chorób serca. Łatwo przyswajalne cukry proste zawarte w miodzie szybko odżywiają mięsień sercowy, dają energię wszystkim innym mięśniom. Miód ponadto obniża ciśnienie krwi i polepsza sen. Pod jego wpływem rozszerzają się naczynia wieńcowe, co poprawia ukrwienie mięśnia sercowego. Znane jest dobroczynne działanie miodu w chorobach układu oddechowego. Jego napotne, przeciwbakteryjne i przeciwzapalne działanie czyni z niego znakomity lek profilaktyczny. Skutecznie usuwa chrypkę kaszel i ból gardła, a także pomaga w ostrych i przewlekłych stanach zapalnych nosa, gardła, migdałków, zatok, krtani i tchawicy. Wykazuje także właściwości antyalergiczne, jest bardzo skuteczny w leczeniu kataru siennego. Dzięki właściwościom wykrztuśnym jest cennym lekiem pomocniczym w przypadku zapalenia płuc i oskrzeli. Stosowany u chorych wzmacnia ogólną odporność organizmu.

Miód normuje działanie żołądka i jelit. Jest środkiem lekko przeczyszczającym. Przyśpiesza gojenie wrzodów żołądka i dwunastnicy, zmniejsza stopniowo bóle związane z tymi schorzeniami. W zakażeniach bakteryjnych i wirusowych u dzieci skraca czas trwania biegunek, przeciwdziała odwodnieniu organizmu.

Działa dobroczynnie na wątrobę w jej schorzeniach i schorzeniach woreczka żółciowego, w wypadach zatrucia lekami lub alkoholem. Skutecznie wspomaga leczenie zapalenia nerek i pęcherza moczowego. Przeciwzapalne i znieczulające działanie miodu wykorzystywane jest w leczeniu trudno gojących się ran, oparzeń itp.

Miód nektarowo-spadziowy
Wykazuje działanie przeciwzapalne, antyseptyczne, wykrztuśne, ma dużą aktywność antybiotyczną - zwany jest miodowym antybiotykiem. Podawany jest w chorobach stawów, skóry oraz układu nerwowego. Ponadto wykazuje działanie moczo- i żółciopędne, dezynfekujące. Stosuje się go w leczeniu górnych dróg oddechowych, dróg żółciowych.

Miód nektarowy-lipowy
Ma silny i wyrazisty smak i zapach. Jest aromatyczny i smaczny. Stosuje się go w przeziębieniach jako środek napotny, przeciwgorączkowy, wykrztuśny, obniżający ciśnienie krwi, uspokajający i przeciwskurczowy. Stosuje się go również w schorzeniach dróg moczowych, reumatycznych i nerwicach. Również wykazuje silne działanie antybiotyczne. Obniża ciśnienie krwi.

Miód nektarowy-rzepakowy
Bardzo jasny i szybko krystalizujący się miód. Znajduje zastosowanie przy miażdżycy, chorobach wątroby i dróg żółciowych oraz w stanach zapalnych dróg oddechowych. Jego działanie antybiotyczne jest słabe. Polecany dla osób cierpiących na choroby serca. Serce to mięsień pracujący bez przerwy, a najlepszą odżywką dla mięśni jest glukoza, którą właśnie zawiera miód rzepakowy. Jest łatwo przyswajalny przez wątrobę, a tym samym zwiększa jej możliwości detoksykacyjne.


Co warto jeszcze wiedzieć o miodzie?
Jest bardzo łatwo przyswajalny przez organizm. Wchłania się bezpośrednio do krwi i trwa poniżej dwóch godzin. Bardzo ważnym składnikiem miodu są różne enzymy. Ze względu na nie nie należy podgrzewać miody powyżej 40st.C. ponieważ wyższe temperatury powodują rozkład enzymów i innych składników organicznych, czyniąc miód tylko mieszaniną cukrów.

Przydatność do spożycia ustalono na 3 lata.

W warunkach domowych miód może być przechowywany w temperaturze 4-20st.C, w zacienionym miejscu. Temperatura ma wpływ na proces krystalizacji. Każdy miód musi w końcu ulec krystalizacji. Proces ten nie zmienia jego właściwości i wartości odżywczo-leczniczych tylko konsystencję. Krystalizując się miód jaśnieje. Miód skrystalizowany można doprowadzić z powrotem do płynności bez utraty jego właściwości wolno podgrzewając go do temp ok. 40st. W warunkach domowych wystarczy położyć słoik niedaleko kaloryfera.

Jak spożywać miód?
Najlepiej rano, na czczo i wieczorem, rozpuszczając wcześniej w małej ilości letniej wody.

Dawkowanie: 
Nie zaleca się podawania miodu dzieciom do roku.
Dzieci 1-4lat 7g (łyżeczka) dziennie,
Dzieci do 16lat 10-40g, 
Dorośli 40-60g dziennie jednorazowo lub w dwóch dawkach. 



Wpis powstał w ramach trzeciej edycji akcji "Wspólne blogowanie przy choince" organizowanego przez pomysłową Paulinę z Oli Loli New Life. By śledzić inne wpisy zapraszam do dołączenia do wydarzenia  na fb - LINK

"Wspólne blogowanie przy choince to niezwykły kalendarz adwentowy. Już trzeci raz będziemy mieli okazję odwiedzić 24 blogerów pełnych pasji i pomysłów w ich małych, wirtualnych domach.
Blogowy kalendarz nie sypnie czekoladą i pierniczkami bo tutaj jedno okienko to jeden wpis i jeden bloger. Świąteczne przygotowania, listy prezentowe, przepisy na słodkości, pomysły na ozdoby oraz świąteczne konkursy - to wszystko przy "wspólnej" choince."


0

niedziela, 13 listopada 2016

Maślane ciasteczka trafiły do naszego TOP5 od razu po pierwszym pieczeniu! Goszczą u nas regularnie, przeważnie w "podstawowej" wersji, którą koniecznie musicie wypróbować. Przepis tutaj. Nadają się do odciskania wzorów wałkiem lub pieczątkami. Dzisiaj nieco zdrowsza wersja - z mąką gryczaną. Całkiem zmienia konsystencję ciasta i dodaje ciekawego smaku. 



Składniki na ok 60 ciasteczek:

230g masła w temp. pokojowej,
175g cukru pudru,
1 jajko w temp. pokojowej,
1,5-3łyżeczki aromatu,
1 łyżeczka soli,
200g mąki pszennej,
200g mąki gryczanej.

Ucieramy masło z cukrem, dodajemy jajko, aromat i łączymy. Sól dodajemy do mąki i po trochę dodajemy do masy do całkowitego połączenia się wszystkich składników. Jeżeli macie do dyspozycji podobny wałek to zwykłym wałkiem rozwałkowujemy ciasto na niezbyt gruby placek i później dociskając wałek ze wzorem odduszamy wzór. Jeżeli nie mamy takiego wałka to używamy zwykłego i robimy cienkie, gładkie ciasteczka.

Pieczemy 7-8minut w temp 200st.C. My piekliśmy trochę dłużej.

Uwaga! Jeżeli chcecie spróbować oddusić wzór na ciasteczkach z innego przepisu to nie ma problemu. Należy jednak do ciasta nie dodawać  proszku do pieczenia.
1

niedziela, 6 listopada 2016

Hitem września były u nas omlety z mascarpone. Delikatne, rozpływające się w ustach, aksamitne. Musicie je spróbować! Drugim hitem była jajecznica z dodatkiem mascarpone. Jeżeli tak jak my lubicie "mokrą" jajecznicę a nie potraficie jej zrobić (ZAWSZE przedobrzymy i jest zbyt ścieta!) to dodanie mascarpone pozwoli wam się cieszyć delikatną "mokrą" jajecznicą :)



Składniki:
2 jajka,
kilka plastrów szynki,
2-4 łyżeczki mascarpone,
szczypiorek,
sól i pieprz do smaku.

Rozgrzewamy małą patelnię z masłem klarowanym. Jajka mieszamy z pokrojoną szynką, mascarpone, szczypiorkiem.  Wylewamy masę na rozgrzaną patelnię, pozwalamy się ściąć. Następnie wlewamy odrobinę wody (ok. 2 łyżki) i przykrywamy patelnię pokrywką, czekamy aż woda wyparuje i góra omletu się zetnie. Doprawiamy solą i pieprzem, przekładamy na talerz. Smacznego! Podajemy z kawałkami chleba i warzywami.
0

sobota, 5 listopada 2016

Odkurzamy nasz zeszyt z przepisami. Trochę długo ukrywaliśmy się z nowymi inspiracjami. Doskonaliliśmy receptury :) Zaczniemy od zaniedbanego cyklu kogel-mogel :P Kilka zdjęć naszych talerzy, głodomorków i wyjazdów.














































0
Instagram
Top Blogi

Author

Mikser Kulinarny - blogi kulinarne i wyszukiwarka przepisów

analytics